Wschód bez prądu

Spółka Polska Grupa Energetyczna Dystrybucja planuje likwidację wielu rejonów energetycznych na wschodzie kraju - informuje "Nasz Dziennik". Zdaniem związkowców oznacza to masowe zwolnienia i pogorszenie jakości usług w przypadku awarii.
Wschód bez prądu

Oficjalnie w komunikatach PGE nazywa tę operację "Optymalizacją pracy regionów", która ma nastąpić w ciągu najbliższych dwóch lat.

Planowane zmiany organizacyjne spowodują likwidację rejonów energetycznych w takich np. miastach woj. lubelskiego (zabierz głos/oceń marszałka) jak Kraśnik, Janów Lubelski, Radzyń Podlaski i Lubartów, Hrubieszów, Biłgoraj i Łuków. Likwidacja dotknie też inne województwa ściany wschodniej np. podkarpackie (zabierz głos/oceń marszałka). W związku z tym rozpoczęły się akcje protestacyjne związkowców. Protestują też sejmiki samorządowe.

Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli PGE, proponowana reorganizacja nie spowoduje likwidacji, a tylko zmianę statusu niektórych jednostek organizacyjnych. Obsługa techniczna ma być realizowana przez dotychczasowych pracowników, których umowy o prace nie są zagrożone.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Po co likwidować jak przynośi zyski podatki są odprowadzane do państwa ludzie mają zatrudnienie utrzymują swoje rodziny nie są na garnuszku państwa .Ten co chce likwidacji zakładów energetycznych to jest skączony debil i nie rozumie rachunku ekonomicznego proste dojechać z Białegostoku czy z Lodzi ...do Warszawy -odległość-czas czy do Lublina co za ekonomista z PO to wymyśli-lokując Zarząd PGE w Lublinie tak jak likwidacje Rejonów Eneretycznych rozwiń

Marek D., 2012-01-18 08:30:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU