Wszystkich Świętych: Ten jeden raz w roku można poczuć, jak to jest mieć darmową komunikację

  • Michał Nowak
  • 31-10-2017
  • drukuj
Bezpłatna komunikacja 1 listopada powoli staje się standardem w wielu polskich miastach. Aby odkorkować ulice i parkingi, przewoźnicy pozwalają podróżować transportem zbiorowym za darmo. Działania te przynoszą efekt i prowokują pytanie: czy nie może tak być przez cały rok?
Wszystkich Świętych: Ten jeden raz w roku można poczuć, jak to jest mieć darmową komunikację
Gminy ze Śląska i Zagłębia, które przynależą do KZK GOP, mają 1 listopada bezpłatną komunikację. Podobnie robią miasta w całej Polsce, ale rzadko kiedy komunikacja jest darmowa przez cały rok. (fot. Katowice, Pixabay)

• Tam, gdzie każdego roku wprowadza się darmową komunikację na okres Wszystkich Świętych, autobusy zapełniają się po brzegi.

• Ponieważ widać efekty, samorządy myślą o kolejnych okazjach, by zwolnić podróżnych z obowiązku kupowania biletów. W jednym z miast chcą wprowadzić darmową komunikację na czas wyborów samorządowych!

• Darmowy transport raz do roku to niewiele, ale są też miasta, które wprowadziły go na stałe. A jeszcze pięć lat temu było to nie do pomyślenia.

Toruń, Lublin, Zielona Góra, Białystok, Bydgoszcz, Łomża, Radomsko, Stargard, Wałbrzych, Zgierz – to tylko niektóre miasta, gdzie 1 listopada będzie można podróżować bezpłatną komunikacją miejską. Przewoźnicy potwierdzają, że zainteresowanie bezpłatnymi przejazdami jest bardzo duże, choć nie prowadzą pod tym kątem szczegółowych statystyk.

- W okresie Wszystkich Świętych uruchamiamy dodatkowe linie, które kursują do cmentarzy. W dniu 1 listopada zapotrzebowanie na transport zbiorowy jest większe, więc siłą rzeczy odnotowujemy wzmożoną ilość pasażerów – mówi Anna Koteras, rzecznik Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP. Jest to operator komunikacji zbiorowej na terenie blisko 30 gmin województwa śląskiego, który w dniu 1 listopada organizuje darmowe przejazdy swoimi liniami.

Anna Koteras dodaje, że KZK GOP nie liczy pasażerów podróżujących darmową komunikacją w okresie Wszystkich Świętych, ale zainteresowanie bezpłatnymi przejazdami widać choćby po zapełnieniu taboru. – Dlatego wprowadzając bezpłatną komunikację nie zrobiliśmy tego w formie jednorazowego eksperymentu, ale regularnie zachęcamy kierowców do pozostawiania swoich samochodów pod domem – dodaje rzecznik.

Mniejsze miasta dają przykład

KZK GOP po raz pierwszy wprowadził bezpłatną komunikację na Wszystkich Świętych w 2015 roku i zrobił to na wniosek Rudy Śląskiej, która wchodzi w skład związku. Ale nie tylko duże miasta wprowadzają bezpłatną komunikację 1 listopada, bo tak samo jest np. w Chodzieży. Liczące około 20 tysięcy mieszkańców miasto w województwie wielkopolskim pozwalało na bezpłatne przejazdy w dniu 1 listopada już trzy lata temu.

Bezpłatne przejazdy 1 listopada wprowadza się po to, aby odkorkować ulice i parkingi w pobliżu cmentarzy. (fot Tomasz Żak / slaskie.pl)
Bezpłatne przejazdy 1 listopada wprowadza się po to, aby odkorkować ulice i parkingi w pobliżu cmentarzy. (fot Tomasz Żak / slaskie.pl)

- Autobusy w tym dniu zapełnione są po brzegi. Zainteresowanie komunikacją publiczną jest zdecydowanie większe, gdy jest darmowa – mówi Roman Golcz, prezes zarządu Miejskiego Zakładu Komunikacji w Chodzieży. Dodaje, że szczegółowych statystyk za przejazdy autobusami we Wszystkich Świętych MZK także nie prowadzi, ale taka możliwość ma być już od przyszłego roku.

Co więcej, popularność bezpłatnych przejazdów w Chodzieży jest na tyle duża, że tamtejszy samorząd już myśli, aby wprowadzić darmowe przejazdy również na okoliczność… wyborów.

- Nie tylko samorządowych, ale też parlamentarnych czy prezydenckich. Chodzi o to, aby mieszkańcy mogli łatwiej dotrzeć do lokali wyborczych. Być może uda się to wprowadzić już na przyszłoroczne wybory. Wszystko zależy od tego, kiedy pojawi się uchwała w tej sprawie i jaka będzie decyzja rady miasta – mówi Roman Golcz.

Argumenty dla darmowej komunikacji

Bezpłatne przejazdy 1 listopada wprowadza się po to, aby odkorkować ulice i parkingi w pobliżu cmentarzy. Chodzi też o zmniejszenie liczby wypadków drogowych. Jak wynika z danych policji, tylko w 2016 r. w okresie Wszystkich Świętych odnotowano ponad 500 wypadków, w których zginęło prawie 50 osób. Co więcej, ponad 1,3 tys. kierowców prowadziło na „podwójnym gazie”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE