Wykolejone węglarki i odwołane pociągi

Intensywne prace nad usunięciem wykolejonego pociągu i przywróceniem ruchu na trasie Częstochowa – Myszków trwają w piątek w Poraju, gdzie wykoleił się pociąg towarowy.
Wykolejone węglarki i odwołane pociągi

Pogrążone w kryzysie Koleje Śląskie znów odwołały kilka pociągów.

W czwartek po południu w miejscowości Poraj w powiecie myszkowskim podczas wjazdu pociągu na stację nastąpiło wykolejenie lokomotywy i 11 pustych wagonów - węglarek.

Cały skład, należący do przewoźnika DB Schenker Rail Polska, liczył 40 wagonów. Nikt nie ucierpiał, ale utrudnienia w ruchu były i są poważne - trasa została całkowicie zablokowana. Jak poinformował rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec, ruch - choć z utrudnieniami - może być przywrócony wieczorem.

Czytaj też: Przewozy Regionalne na pięciu śląskich trasach

„Na miejscu są dwa pociągi ratownictwa kolejowego. Odciągane są te wagony, które się nie wykoleiły. Trwają też intensywne prace przy naprawie konstrukcji wsporczej sieci trakcyjnej tak, aby wieczorem przywrócić bezpośredni ruch, być może nieco spowolniony ze względu na trwające na innym torze prace" - powiedział.

Czytaj też: Śląski marszałek podał się do dymisji

Na trasach regionalnych wprowadzono autobusową komunikację zastępczą, natomiast pociągi dalekobieżne są kierowane objazdami przez Tarnowskie Góry i Herby Stare, co powoduje ich opóźnienia od 1,5 do ponad 2 godzin.

Do piątku rano łącznie z powodu wykolejenia w stacji Poraj opóźnionych zostało 29 pociągów - łącznie o 3145 minut.

Sprawę bada prokuratura i policja, która zabezpieczyła już dokumentację i przesłuchała kilku świadków. Kluczowe dla tych postępowań będą efekty pracy obecnej także w Poraju komisji kolejowej. Jak podkreślił Siemieniec, na razie jest za wcześnie, by przesądzać o możliwych przyczynach wykolejenia się składu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU