Z problemem reprywatyzacji zmierzą się władze wielu polskich miast

  • Bartosz Dyląg
  • 07-03-2017
  • drukuj
• Do nieprawidłowości przy reprywatyzacji dochodzi w całym kraju. Problem, że poza Warszawą część samorządów nie posiada kompetencji do prowadzenia spraw reprywatyzacyjnych i rewindykacyjnych.

• Samorządy w całym kraju czekają na przyjęcie ustawy, która uregulowałaby proces zwrotów nieruchomości przejętych przez państwo w okresie komunizmu i rozwiązałaby problem.
Z problemem reprywatyzacji zmierzą się władze wielu polskich miast
Problem reprywatyzacji dotyczy także Krakowa. Fot. pixabay

O problemie reprywatyzacji mówi się głównie w kontekście Warszawy, jednak dotyczy on całej Polski i różnych grup społecznych – nie tylko właścicieli nieruchomości. Dekrety nacjonalizacyjne dotknęły np. właścicieli lasów, majątków ziemskich, przemysłowców, aptekarzy.

Interpretacja przepisów nacjonalizacyjnych dekretu PKWN o Reformie Rolnej z 1944 roku budzi emocje od wielu lat. W lutym NSA rozpatrywał dwie skargi kasacyjne, które dotyczyły tego, jak organy państwowe (administracja, samorządy czy sądy) mają interpretować przepisy aktów nacjonalizacyjnych, głównie dekretu PKWN o Reformie Rolnej z 1944 roku. NSA zdecydował jednak je oddalić.

Problem reprywatyzacji w wielu polskich miastach

W Polsce, poza Warszawą, samorząd nie posiada kompetencji do prowadzenia spraw reprywatyzacyjnych i rewindykacyjnych, prowadzą te sprawy organy administracji rządowej lub w niektórych przypadkach samorządowe kolegia odwoławcze, więc trudno ocenić, które sprawy są prowadzone prawidłowo lub nieprawidłowo.

Czytaj też: Warszawa nie jest jedyna, gdzie dochodzi do przywłaszczenia mienia

Nie zmienia to faktu, że brak ustawy regulującej sprawy wywłaszczeń to problem, z którym zmagają się samorządy w całej Polsce. Na rozstrzygnięcie wątpliwości związanych z reprywatyzacją czeka na przykład Kraków.

Justyna Habrajska z Biura Przejmowania Mienia i Rewindykacji zauważa, że każda reprywatyzacja/rewindykacja jest poważnym problemem dla władz samorządu terytorialnego, ponieważ uderza w ich podstawy stabilności majątkowej i gospodarczej, tym bardziej że w praktyce chodzi o sprawy sprzed 1990 r., czyli sprzed powstania obecnego systemu samorządu terytorialnego.

W Krakowie sytuacja w zakresie reprywatyzacji jest odmienna niż w Warszawie. Stolica została jednorazowo i w całości znacjonalizowana tzw. dekretem Bieruta. W stolicy Małopolski nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa przechodziły w różnych okresach i na podstawie rozmaitych aktów prawnych. Najważniejsze z nich to reforma rolna z 1944 r. czy nacjonalizacja przemysłu z 1945 r.

- Prezydent Krakowa – reprezentujący gminę miejską Kraków jest jedynie stroną postępowań reprywatyzacyjnych/rewindykacyjnych. Jako strona korzystamy z wszelkich środków odwoławczych, tak na etapie postępowania administracyjnego, jak również w trakcie postępowań sądowo-administracyjnych i dążymy do tego, aby właściwe organy i sądy administracyjne rozpatrzyły każdą sprawę szczególnie wnikliwie - wyjaśnia Justyna Habrajska.

Hebrajska dodaje, że ewentualne straty związane z nieprawidłową reprywatyzacją w Krakowie są bardzo trudne do oszacowania. Jak z kolei szacuje posłanka Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15, w wyniku przeprowadzonej reprywatyzacji miasto zwróciło w ostatnich latach około 600 nieruchomości.

- Nie jest powiedziane, że wszystkie z nich nie trafiły do prawowitych właścicieli. By to sprawdzić, należałoby zweryfikować postanowienia sądu, bo do nich były główne zastrzeżenia miasta. Sądy oddawały nieruchomości na podstawie kserokopii dokumentów.

Jak dodaje Agnieszka Ścigaj, władze Krakowa nie mogły na przykład udowodnić, że za niektóre nieruchomości wcześniej zostały wypłacone rekompensaty, bo w ministerstwie nie było odpowiednich dokumentów, które by to potwierdzały.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

wystarczy w mojej miejscowości wiejskiej zreprywatyzowano 100 ha gruntów niezgodnie z ustawą gdyż wspólnoty wiejskie nie podlegały reprywatyzacji. Pomimo że dostarczyłem dokumenty że przed wojną to była nasza własność starostwo nie udziela odpowiedzi w postaci decyzji aby uniemożliwić odwołanie się ...do Sadu.Sąd Najwyższy biuro analiz wyroków Sądowych wyraznie okresliło ze żadna ustawa nie zezwalała na przejęcie naszej własności .pomimo to Gminy reprewatyzowały i przejmowały nasz majątek pomimo ze kolejna ustawa nakazywała ten majatek zwrócic nic takiego nie nastąpiło Wójtowie sprzedają na pobory . rozwiń

sołtysspiczki, 2017-03-07 21:40:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE