Za ciasno i za głośno

  • AW/mat.pras
  • 14-10-2011
  • drukuj
W przeciwieństwie do obywateli krajów Europy Zachodniej, Polacy nie zmieniają często mieszkania. Jednak czy oznacza to, że jesteśmy zadowoleni z naszej sytuacji mieszkaniowej? Wcale nie.
Za ciasno i za głośno
Niemal  75 proc. dorosłych Polaków odczuwa co najmniej jedną niedogodność, związaną z obecnym miejscem zamieszkania, a 26 proc. z nas spontanicznie deklaruje istnienie  czynników, powodujących dyskomfort i niezadowolenie z zajmowanego lokum. Polacy odczuwający niedogodności najczęściej spontanicznie wskazują na złe warunki mieszkaniowe oraz trudności we współżyciu z sąsiadami.

- W dużej części przyczyną nieporozumień jest konflikt wartości mieszkających obok siebie ludzi. Dla jednych najważniejsze w miejscu zamieszkania są cisza, spokój oraz porządek i ład przestrzenia– a dla innych życie towarzyskie i swoboda zachowań. Więc teoretycznie (bo w praktyce zdarzają się wyjątki) łatwiej się żyje w towarzystwie ludzi podobnych do nas, o podobnym wykształceniu i zainteresowaniach- mówi socjolog dr Barbara Rożałowska adiunkt w Katedrze Stosowanych Nauk Społecznych Politechniki Śląskiej w Zabrzu.  

Według badań przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC na zlecenie ING Banku Śląskiego, co piąty respondent uważa, że mieszkania mają zbyt mały metraż w stosunku do aktualnych potrzeb rodziny. Spośród innych czynników utrudniających życie, badani spontanicznie wymieniają: mało atrakcyjną lokalizację wiążącą się z utrudnionym dojazdem do pracy (13 proc.), hałas (12proc), otoczenie/organizacja miejsca zamieszkania (12 proc.)

Jak wynika z tych badań, wśród Polaków, którzy odczuwają niedogodności związane z obecnym miejscem zamieszkania, aż 19 proc. deklaruje chęć zmiany zajmowanego lokum, przy czym 51 proc. z nich chce to zrobić w ciągu najbliższych dwóch lat. Największym problemem dla tych osób są finanse, dlatego 40proc. z tej grupy badanych bierze pod uwagę skorzystanie z kredytu hipotecznego.

Co można zrobić, by polepszyć sytuację mieszkaniową? - Przede wszystkim zmienić naszą mentalność. Ani domu ani mebli nie powinno się kupować tylko raz, gdyż w ciągu życia zmieniają się nasze potrzeby. Zamiast rozbudowywać rodzinny dom, zaburzając jego kształt i proporcje, dobrze jest po prostu rozważyć zmianę i opcję zakupu  nowego mieszkania -podsumowuje dr Barbara Rożałowska.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

U mnie akurat jest za cicho i sporo miejsca wkoło. tak więc nie jest to reguła dotycząca wszystkich - ale na pewno zdecydowanej większości niestety...

Hortensja, 2011-12-04 20:53:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE