Za mało toalet publicznych w Stargardzie

  • dziennik.stargard.pl
  • 13-06-2011
  • drukuj
W Stargardzie brakuje toalet publicznych. Problem ten szczególnie rzuca się w oczy w okolicach Rynku Staromiejskiego oraz dworca PKS przy ulicy Szczecińskiej.
Za mało toalet publicznych w Stargardzie

Przemiła pani pracująca w Centrum Informacji Turystycznej, gdzie ponagleni potrzebą turyści zgłaszają się po pomoc, zna ten problem bardzo dobrze. I o ile do godziny 16 odsyła wszystkich do Ratusza Miejskiego, o tyle później zostaje tylko restauracja znajdująca się nieopodal, gdzie za WC trzeba zapłacić.

Alternatywnym rozwiązaniem jest barak koło Arsenału, lecz jego wygląd oraz stan bardziej mogą sugerować, że jest on pozostałością po robotnikach budujących w XIII wieku kościół NMP niż nowoczesną publiczną toaletą. Wszystko to jest nie najlepszą wizytówką miasta

Kolejnym punktem, w którym według wielu ludzi powinna powstać toaleta miejska jest okolica dworca PKS przy ulicy Szczecińskiej.

Każdego dnia spod Domu Kultury Kolejarza z przystanku na ulicy 11-ego Listopada oraz z samego PKS-u odjeżdżają setki osób. Niestety są zmuszeni zabrać swoją potrzebę ze sobą w podróż z nadzieją, że kierowca zlituje się i stanie gdzieś na stacji benzynowej.

Inną opcją jest skorzystanie z toalety w pobliskim barze, ale jest to niekomfortowe. Zarówno dla samych podróżnych, którzy niejednokrotnie muszą czekać w kolejce do WC, jak i dla klientów, dla których wzmożony ruch w barze może nie dawać pełnego komfortu picia piwka.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE