Za śmieci w Poznaniu od osoby

Opłaty za odpady w Poznaniu i okolicznych gminach naliczane będą w przyszłym roku od osoby, a wysokość stawek zostanie ustalona w drugiej połowie stycznia.
Za śmieci w Poznaniu od osoby

Nowy system gospodarowania odpadami w pełni zacznie obowiązywać od lipca 2013 roku. W Poznaniu i sąsiednich dziewięciu gminach za jego wprowadzenie odpowiedzialny jest Związek Międzygminny "Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej" (ZM GOAP).

Czytaj też:  Ustawa o odpadach podpisana

Jak powiedział w piątek na konferencji prasowej wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński, przewodniczący zarządu ZM GOAP, przeprowadzona analiza możliwych metod naliczania stawek opłat wykazała, że optymalnym rozwiązaniem jest naliczanie opłat od osoby.

"O wyborze tej metody zadecydowała jej obiektywność. Ważne jest też to, że mamy dość wiarygodne dane dotyczące liczby mieszkańców Poznania i sąsiednich gmin" - poinformował Kruszyński.

Czytaj też:  Śmieciowe poprawki dobre, ale nie do końca

Zgodnie z przepisami stawki opłat mogą być naliczane od powierzchni lokalu mieszkalnego, liczby mieszkańców, ilości zużytej wody lub od gospodarstwa domowego.

Według danych Związku średnia miesięczna opłata netto za gospodarkę odpadami na jednego mieszkańca Poznania i okolicznych gmin wynosiła w 2012 roku 14,18 zł, a w 2013 roku została wyliczona na 15,24 zł.

Zarząd Związku zaproponował, by średnia miesięczna opłata netto za gospodarkę odpadami na jednego mieszkańca Związku Międzygminnego wynosiła 14,75 zł za odpady segregowane oraz 19,50 zł za odpady zmieszane. ZM GOAP zdecyduje o wysokości opłat 18 stycznia.

Związek Międzygminny "Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej" utworzyły samorządy Poznania oraz sąsiednich gmin: Buku, Czerwonaka, Kleszczewa, Kostrzyna, Murowanej Gośliny, Obornik, Pobiedzisk, Suchego Lasu i Swarzędza.

Na terenie ZM GOAP mieszka ok. 740 tys. osób, które rocznie produkują ok. 290 tys. ton odpadów.

 


KOMENTARZE (17)ZOBACZ WSZYSTKIE

Społeczeństwa z dobrymi wzorcami zbiórki odpadów dzisiejszy stan osiągały mozolnymi krokami przez dziesięciolecia. Nasza reforma chce wskoczyć na ich poziom nie bacząc na zasobność naszego społeczeństwa. Samorządy muszą dostrzec mieszkańców oraz zrozumieć sens zmian. Czyste środowisko ma służyć mies...zkańcom.Wiem, wiem teoretyzuje... Nikt sobie tym głowy nie zawraca.
Większość nas postrzega zmiany jako skok na naszą kasę. Nic więcej!
Po co nam kolejne wielkie "betonowe" inwestycje?
Może samorządy część kosztów funkcjonowania zbiórki odpadów wzięłyby na siebie w ramach istniejących podatków i opłat?
rozwiń

Tenzen, 2013-01-08 21:02:54 odpowiedz

Porażające jest "krótkodystansowe" myślenie i uwagi na temat: urzędasów, tolerancji dla dzikich wysypisk, czy też kolorowych - zaśmieconych rowów.
Może najlepiej nie robić nic i poczekać na kolejne przyspieszenie cywilizowanych społeczeństw. Jest kilka bardzo dobrych (a może nawet k
...ilkadziesiąt!) przykładów uporządkowanego systemu zagospodarowania odpadów na naszym globie. Tylko trzeba wyjść poza własne podwórko, by to zobaczyć. Jestem zwolennikiem przyjmowania dobrych wzorców, a nie ciągłego narzekania i wychowywania pokoleń malkontentów. rozwiń

Zulu Gula, 2013-01-07 12:02:21 odpowiedz

Bo te wszystkie dzikie wysypiska robią nam na złość niewidzialni kosmici - przecież nikt nikogo nie złapał, nikogo nie ukarano - to sprawa kosmitów. Tylko dlaczego tak sobie upodobali Polskę?

Trzeźwy osąd, 2013-01-07 11:59:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE