• PARTNERZY PORTALU

Zakopane, spór o utratę wpływu na kolejki linowe: Kto jest odpowiedzialny? Majcher odpiera zarzuty

• Samorządowcy z Zakopanego spierają się o odpowiedzialność za utratę przez miasto wpływu na działalność Polskich Kolei Linowych (PKL).
• Były szef rady Zakopanego obwinia o to poprzedniego burmistrza miasta.
• Raport w tej sprawie opublikowała niedawno NIK.
Zakopane, spór o utratę wpływu na kolejki linowe: Kto jest odpowiedzialny? Majcher odpiera zarzuty
Samorządowcy z Zakopanego spierają się o odpowiedzialność za utratę przez miasto wpływu na działalność Polskich Kolei Linowych (fot.zakopane.pl)

Samorządowcy z Zakopanego spierają się o odpowiedzialność za utratę przez miasto wpływu na działalność Polskich Kolei Linowych (PKL). Raport w tej sprawie opublikowała niedawno NIK. Były szef rady Zakopanego obwinia o to poprzedniego burmistrza miasta.

Kontrolerzy NIK wskazali, że Zakopane utworzyło spółkę Polskie Koleje Górskie, by za jej pośrednictwem wziąć udział w prywatyzacji i przejęciu kontroli nad Polskimi Kolejami Linowymi - spółką zarządzającą m.in. kolejką na Kasprowy Wierzch i Gubałówkę.

"Miasto nie postąpiło jednak zgodnie z rekomendacją firmy doradczej i nie zapewniło sobie odpowiedniego udziału w kapitale PKG SA oraz w wykonywaniu głosów z akcji i tym samym pozbawiło się wpływu na działalność PKL" - czytamy w raporcie NIK.

Czytaj też: NIK o spółkach komunalnych: działają poza kontrolą i często wbrew przepisom

Zdaniem przewodniczącego Rady Zakopanego w minionej kadencji Jerzego Zacharki, poprzedni burmistrz Zakopanego, który urząd sprawował w latach 2006-2014, poprzedni burmistrz miasta Janusz Majcher nie wykonał uchwały, którą podjęła Rada Miasta odnośnie powołania spółki Polskie Koleje Górskie. Według uchwały Zakopane miało mieć 81,25 proc. akcji spółki, a obecnie ma 0,18 proc.

Majcher odpiera zarzuty i twierdzi, że miasto najlepiej jak mogło zabezpieczyło swoje interesy. "Mamy bardzo duża uprawnienia osobiste i wpływ na działalność firmy, która nie może zbywać swojego majątku bez zgody burmistrza i wójtów. Otrzymaliśmy gwarancje, że siedziba firmy będzie w Zakopanem, tutaj też PKL płaci podatki. Przy kapitale zakładowym jakie dało miasto czyli 325 tys. zł nie mogliśmy liczyć na więcej akcji" - powiedział Majcher.

Czytaj też: Rząd zamierza odzyskać kolejkę na Kasprowy Wierch

Jak dodał, spółka powinna wkrótce doprowadzić do tak zwanego akcjonariatu obywatelskiego, aby każdy mógł kupić akcję PKL.

Zacharko twierdzi jednak, że burmistrz działał wbrew podjętej przez radnych uchwale.

"W uchwale podjętej przez Radę Miasta jest konkretnie mowa o strukturze właścicielskiej, gdzie miasto Zakopane powinno mieć 81,25 proc. akcji spółki PKG, a pozostałe gminy założycielskie czyli Poronin, Bukowina Tatrzańska i Kościelisko miało mieć po 6,25 proc. akcji. Były burmistrz doprowadził do utraty kontroli nad tą spółką i to jest rzecz niedopuszczalna i z tego powinien być rozliczony" - powiedział Zacharko.

Według niego Majcher konsekwentnie uniemożliwiał Radzie Miasta wykonywanie funkcji kontrolnych związanych z prywatyzacją PKL.

"W trakcie prywatyzacji Majcher podjął działania, które nie należały do jego kompetencji m.in. bez zgody Rady podjął samodzielnie zobowiązanie na zabezpieczenie tej transakcji kwotą 21,5 mln zł" - wyjaśnił Zacharko.

Kapitał zakładowy spółki PKG wynosił 400 tys. zł, dlatego gdyby nie doszło do transakcji, Zakopane płaciłoby gigantyczne odszkodowanie. Zacharko zwrócił także uwagę, że Majcher złożył bezprawne oświadczenie mówiące o tym, że miasto Zakopane z tej spółki nie wyjdzie, co było wbrew jego kompetencją.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Walery, czyli Pana zdaniem NIK się myli i Pan Zacharko jest kłamcą, ponieważ napisał, że były burmistrz nie wykonał uchwały Rady Miasta, czyli działał wbrew uchwale bez zgody Rady. Pana zdaniem to nie ma znaczenia i jest OK. Gratuluję takiego myślenia i oby nigdy takie myślenie nie powróciło.... rozwiń

Uważny obserwator, 2016-03-23 11:59:19 odpowiedz

Bzdury i kłamstwa plecie Zacharko. Miasto za 325 tys ma zasadniczy wpływ na PKL. PIS się wyżywa bo kolejek nie kupił ich kolega ABC. Zacharko jest kłamcą nie tylko w tej sprawie. Myli wątki i wprowadza w błąd ludzi bo mu tak wygodnie.

Walery, 2016-03-22 20:26:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU