Zamość okryje się ciemnością

  • zamojska.com (rmar)
  • 13-02-2012
  • drukuj
Zamość planuje wyłączyć oświetlenie w nocy na obszarze około 60 proc. miasta.
Zamość okryje się ciemnością
Tak powiedział Roman Kozak, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego.

Jak mówił, godzinne zgaszenie światła powinno przynieść oszczędności budżetowe w wysokości 100 tysięcy złotych. Nie wiadomo jeszcze w jakich godzinach w Zamościu (zabierz głos/oceń prezydenta) miałyby zapadać ciemności. Dyrektor wymienił czas między 1.30 a 3 nad ranem, ale nie twierdził, że takie są ustalenia.

Nadmienił, że miasto porozumiało się z dostawcą energii i nie płaci wyższych stawek jednostkowych za oświetlenie niż w ubiegłym roku. Jednakże ukończone inwestycje stworzyły konieczność wyższego poboru energii na ten cel. Kryterium wyłączenia światła będzie łatwość przeprowadzenia procedury.

– Będziemy tak robić tam, gdzie da się to wykonać kaskadowo, czyli jednym przyciskiem. Na niektórych osiedlach, gdzie trzeba byłoby przestawiać zegary, jest to niemożliwe – mówił Roman Kozak, wymieniając jako przykład szlaku potencjalnie bez oświetlenia ulicę Legionów.

Dodał, że o wyłączanie latarni wnosili sami mieszkańcy. – Często telefonicznie otrzymywaliśmy takie prośby. Mieszkańcy podzieleni Nikt z radnych nie odniósł się jednak do słów dyrektora Kozaka. Nietrudno się jednak domyśleć, iż plany rzucania ciemności na większość miasta nie u wszystkich spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem.

– Trzeba teraz będzie dokładniej wybierać sobie pory do wracania do domu po imprezie – powiedział nam z sarkazmem Dominik, uczeń liceum. Z kolei pani Bożena zwróciła uwagę na aspekt bezpieczeństwa. – Na pewno będzie to sprzyjać różnym złodziejaszkom okradającym na przykład samochody na parkingach. Zdarzały się jednak osoby, którym spodobał się pomysł magistratu.

– Wszystko można sobie spokojnie załatwić w ciągu dnia. W nocy trzeba spać, a nie chodzić po ulicach – mówiła pani Maria, emerytka. – Jestem za, ale pod warunkiem, że w zamian latarnie będą się zapalały zanim będzie całkiem ciemno – zastrzegła inna starsza pani. Zamość nie będzie prekursorem

Pomysł gaszenia światła na ulicach nie jest jednak w naszym regionie niczym nowym. – Wiadomo, że trzeba oszczędzać i dlatego światło musimy gasić – powiedział nam Marian Mazur, Burmistrz Gminy Szczebrzeszyn. – Oczywiście nie wyłączamy głównych szlaków, bo musimy zachować bezpieczeństwo. Jednakże w mniej uczęszczanych rejonach oświetlenie wyłączamy. Podobnie do sprawy podchodzą władze gminy Krasnobród.

– U nas światło na terenie całej gminy gaśnie od północy do godziny piątej rano – mówił Sławomir Umiński, inspektor ds. inwestycji urzędu miasta. Dodał, że wyjątkiem jest sezon wakacyjny. Wtedy latarnie świecą się całą noc.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

tragedia

milla, 2013-06-11 08:22:09 odpowiedz

co za pomysł..

jaś, 2013-06-11 08:14:54 odpowiedz

Idiotyzm, Zamość to nie jest wieś a ludzie nie chodzą po dobranocce spać. Gaszenie świateł na blokowiskach z pewnością zaowocują wzrostem przestępczości, napadów i kradzieży. Gratuluje pomysłu Radzie Miasta.

tomek, 2012-04-30 00:17:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU