Zamówienia in-house: prywatni przedsiębiorcy są przeciw

Zamówienia in-house mogą w skrajnym przypadku doprowadzić do monopolizacji rynku zamówień publicznych wyłącznie przez podmioty publiczne – twierdzą prywatne firmy z branży gospodarki odpadami.
Zamówienia in-house: prywatni przedsiębiorcy są przeciw
Trwa spór o zamówienia in-house w gospodarce odpadami - fot. Trzebownisko.pl

Polska Izba Gospodarki Odpadami i Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami, wydały wspólne stanowisko w sprawie projektów ustaw: Prawo zamówień publicznych oraz o koncesji na roboty budowlane lub usługi przedstawionych do konsultacji publicznych dnia 17.04. br. przez Urząd Zamówień Publicznych.

Czytaj: Chcą kolejnych zmian w przepisach dot. zamówień publicznych

- Problematyka objęta naszym stanowiskiem ma ogromne znaczenie dla branży gospodarki odpadami, gdyż wprowadzenie nowych rozwiązań może oznaczać wyeliminowanie podmiotów prywatnych i monopolizację usług publicznych ze szkodą dla konsumentów. Może też oznaczać przyzwolenie dla etatyzmu w szerszej- mentalnej - perspektywie- piszą autorzy stanowiska.

Polska Izba Gospodarki Odpadami i Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami, negatywnie oceniają przede wszystkim rozwiązania przyjęte w art. 7 projektu ustawy Prawo zamówień publicznych.

Obie organizacje mają świadomość, że Polska ma obowiązek regulacji krajowe do przepisów unijnych do 18 kwietnia 2016 roku, w ich ocenie prawidłowa implementacja nie oznacza jednak przenoszenia literalnie do krajowych przepisów wszystkich postanowień szczebla europejskiego.

Co więcej – podkreślają autorzy - takie wprowadzanie nie powinno się odbywać bez szczegółowej analizy ich wpływu na gospodarkę, w tym na sektor prywatny.

Zamówienia in-house

Głównym problemem są zamówienia in-house. Zdaniem autorów stanowiska ich wprowadzenie może w skrajnym przypadku doprowadzić do monopolizacji rynku zamówień publicznych wyłącznie przez podmioty publiczne.

Prywatni przedsiębiorcy podkreślają, że przepis dyrektywy nie zobowiązuje państw członkowskich do przyjęcia w prawie krajowym rozwiązań dotyczących zamówień in-house. Pozostaje to w wyłącznej kompetencji państw członkowskich.

- Jeśli jednak ustawodawca zamierza wprowadzić wspomniane regulacje, nie powinny się one sprowadzić do „przepisania” postanowień dyrektyw, ale uregulować ten problem w sposób kompleksowy po przeprowadzeniu stosownych analiz jego wpływu na gospodarkę, a przede wszystkim na sektor prywatny, w tym małych i średnich przedsiębiorstw – kończą swoje stanowisko PIGO i ZPGO.

Treść stanowiska w Multimediach

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Na całym cywilizowanym świecie panuje tak zwany monopol samorządowy na gospodarkę odpadami komunalnymi i regulatorem tego runku jest kartka wyborcza... U nas gminy stały się inkasentem opłat od mieszkańców za odpady i dostarczycielem zysków dla kręcących śmieciowe lody i POsłusznym organem ogłaszają...cym swoim obywatelom kolejne POdwyżki... Co to ma wspólnego z unijnymi zasadami systemowymi? Raczej zgodne z zasadami banaowej republiki pedrosa... Może na wodociągi także ogłosić przetargi aby podwyższyć standard jakości wody i obniżyć opłaty - tak jak stało się to według pedrosa w odpadach? rozwiń

Z krainy deszczowców, 2015-05-29 12:08:38 odpowiedz

Do z komunalki: Nikomu już nie przeszkadza, że gmina za pieniądze publiczne, także od firm prywatnych z branży odpadów, może tworzyć firmy z nimi konkurujące... Gminy powinny wejść ostro także w piekarnictwo (będzie tańszy urzedniczy chleb), sklepy spożywcze (sprzedające towary bez marży) etc. itp. ...No i będą nowe etaty dla oddsanych sprawie gminy działaczy. Nowocześnie, tak trzymać! rozwiń

pedros, 2015-05-29 10:08:26 odpowiedz

Jak najbardziej popieram stanowisko, że odpady powinny być od A do Z w gestii Gminy. Stanowisko przedsiębiorców, że to czy tamto to po prostu demagogia. W ilu gminach powstała już zmowa cenowa, ile ludzi w firmach odbierających odpady jest zatrudnionych na umowy o pracę? Skąd się biorą podwyzki cen ...za odbiór na poziomie powyżej 30%, skoro w analogicznym okresie ceny paliw , pojemników i worków spadły? Dziwne argumenty, bynajmniej mnie nie przekonują, a siedząc trochę w tej branży widzę wyrażnie gdzie kierowany jest strumień kasy. Pozdrawiam czytelników. rozwiń

branża, 2015-05-28 11:41:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE