Zaopatrzenie w wodę w sytuacjach kryzysowych pozostawia wiele do życzenia

Duże aglomeracje w Polsce nie są przygotowane na brak wody pitnej spowodowany zdarzeniami kryzysowymi dotyczącymi systemu wodociągowego - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.
Zaopatrzenie w wodę w sytuacjach kryzysowych pozostawia wiele do życzenia
W Łodzi Urząd Miasta nie posiadał żadnego środka transportu do przewozu wody pitnej (fot.ilustracyjne:youtube)

• Plany, jakimi dysponują podmioty odpowiedzialne za dostawy wody, oparte są na niekompletnych danych.

• Kalkulacje miast pomijają na przykład potrzeby zakładów produkujących żywność - podnosi NIK.

• Istnieje też realne ryzyko, że w przypadku wystąpienia kryzysu, ze względu na brak sprzętu i środków transportu do przewożenia i dystrybucji wody nie zostanie ona dostarczona wszystkim potrzebującym.

NIK skontrolowała w czterech dużych miastach (Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i Katowicach) kwestie związane z zapewnieniem ciągłości dostaw wody na wypadek wystąpienia zdarzeń kryzysowych. Takie sytuacje wymagają rzetelnego planowania, oszacowania realnego zapotrzebowania na wodę, wskazania jej awaryjnych źródeł i zapewnienia odpowiednich środków transportu.

NIK ustaliła, że dokumenty analityczne i planistyczne, jakimi dysponowały organy administracji publicznej odpowiedzialne za bezpieczeństwo systemu zaopatrzenia w wodę oraz przedsiębiorstwa wodociągowe były w większości przypadków nieaktualne i nie zawierały pełnych i rzetelnych danych o uwarunkowaniach dostaw wody w razie wystąpienia zdarzenia kryzysowego.

W konsekwencji nie było możliwe dokonanie rzetelnej diagnozy tych uwarunkowań, w tym określenie ewentualnych niedoborów w zakresie źródeł wody i środków jej dystrybucji oraz właściwe przygotowanie do potencjalnego kryzysu.

Szacunki zapotrzebowania na wodę obejmowały wyłącznie indywidualnych mieszkańców, nie uwzględniając dostaw koniecznych dla zapewnienia funkcjonowania szpitali, szkół, służb publicznych i zakładów produkujących żywność, także hodowli zwierząt.

Stwierdzono również, że stopień zabezpieczenia dostaw wody, na wypadek braku możliwości korzystania z sieci wodociągowych, np. w wyniku jej skażenia, był niewystarczający.

Mimo iż trzy z czterech miast objętych kontrolą miały zapewnione alternatywne źródła wody pozwalające na pokrycie minimalnych potrzeb ludności danego miasta, to żadne z nich nie było przygotowane, aby zagwarantować dostawy wody w wymaganej ilości, ze względu na brak odpowiednich środków i sprzętu służącego do jej transportowania i dystrybucji.

Natomiast stopień pokrycia zapotrzebowania w wodę w zakresie środków transportu i dystrybucji na koniec września 2016 r. przedstawiał się następująco:

źródło: NIK

Przykładowo w Łodzi przedsiębiorstwo wodociągowe dysponowało pięcioma pojazdami umożliwiającymi rozprowadzenie 225 m3 wody w ciągu doby. Urząd Miasta nie posiadał żadnego środka transportu do przewozu wody pitnej. Natomiast zapotrzebowanie niezbędne dla 706 tys. mieszkańców wynosiło ponad 10 tys. m3 na dobę.

Rekomendacje NIK

W wyniku przeprowadzonej kontroli NIK wnioskowała o zapewnienie przez Radę Ministrów jednoznacznego określenia działu administracji rządowej obejmującego sprawy systemu zbiorowego zaopatrzenia w wodę. Izba sugerował też podjęcie przez naczelne i centralne organy administracji publicznej skutecznych działań w celu ustanowienia zasad zapewnienia bezpieczeństwa dostaw wody w warunkach kryzysu, w tym dotyczących sporządzania niezbędnej dokumentacji w tym zakresie.
Poprawić sytuacje ma znowelizowana ustawa Prawo wodne, która kompetencje w zakresie zbiorowego systemu zaopatrzenia w wodę zostały przypisuje jednoznacznie Ministrowi Środowiska.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE