Zimą ważny numer a nie czystość autobusu

Mrozy dają się we znaki pasażerom komunikacji miejskiej, nie tylko dlatego, że spóźnienia zwykle bywają większe. Przy ujemnych temperaturach autobusy są, delikatnie mówiąc, mniej czyste.
Zimą ważny numer a nie czystość autobusu
Standardowo codziennie po zakończeniu kursowania każdy autobus powinien zostać umyty - informuje stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego. Myta jest karoseria pojazdu oraz wnętrze (podłoga, szyby). Podczas kontroli okresowej lub na podstawie sygnałów od pasażerów, nadzór ruchu ZTM sprawdza, czystość karoserii, podłogi, uszczelek w otwartych oknach. W przypadku wystąpienia uchybień na przewoźnika nakładane są kary finansowe.

Jednak w okresie mrozów przewoźnicy nie myją autobusów i nie są za to karani.

- Autobusy nie są myte przy ujemnych temperaturach. Dzieje się tak, gdyż w większości z nich zamarzłaby np. pneumatyka i nie mogłyby wyjechać na trasę. Po wyjechaniu z myjni większość autobusów parkuje na niezadaszonym parkingu.Decyzję o myciu pojazdów przewoźnik podejmuje na podstawie prognozy pogody przesyłanej przez ZTM. Jeśli w ciągu 2-3 dni zapowiadane są temperatury ujemne, wówczas przewoźnik stara się wszystkie autobusy dokładniej umyć - wyjaśnia Paweł Olek z zespołu prasowego ZMT.

Niezależnie od skali mrozów, kierowcy autobusów zobowiązani są do regularnego przecierania przycisków otwierania/zamykania drzwi, szyb przy tablicach bocznych z numerem i trasą linii oraz numer taborowy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE