Zlecenia in-house: posłowie przyjęli poprawki, które zepsują to, o co zabiegały samorządy?

• Posłowie przyjęli poprawki senackie w kwestiach dotyczących in-house, które mogą zaszkodzić samorządom.
• Przyjęte poprawki mogą skutkować dwoma równoległymi systemami odbioru śmieci.
• Konkurujące przedsiębiorstwa i wzrost kosztów za wywóz odpadów – to mogą być skutki wspomnianych poprawek.
Zlecenia in-house: posłowie przyjęli poprawki, które zepsują to, o co zabiegały samorządy?
Firmy z przetargu i bez przetargu będą konkurować w gminach? (fot. mat.pras.)

Sprawozdanie sejmowej komisji gospodarki i rozwoju w sprawie nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych zostanie rozpatrzone przez Sejm w środę, 22 czerwca. Jak zauważa „Dziennik Gazeta Prawna”, samorządy mogą nie cieszyć się długo z wprowadzanej zasady in-house, która pozwoli gminom bez przetargów zlecać odbieranie odpadów swoim spółkom.

Przyjęte przez posłów poprawki mogą wywrócić system gospodarowania odpadami do góry nogami, ponieważ zakładają one rozdzielenie systemu gospodarki odpadowej na dwa równoległe systemy.

Jeden system będzie dotyczyć nieruchomości zamieszkanych, gdzie gminy będą mogły zastosować zasadę in-house. Drugi system będzie dotyczył nieruchomości niezamieszkanych, czyli np. siedzib firm czy domków rekreacyjnych. Przyjęta na komisji poprawka zakłada, że jeśli gmina zdecyduje się odbierać śmieci z takich obiektów, przetarg będzie już konieczny – pisze DGP.

Czytaj też: Senatorowie dyskutowali o in-house

Jak podaje gazeta, może to doprowadzić do sytuacji, w której na obszarze jednej gminy będą funkcjonować dwa konkurujące ze sobą przedsiębiorstwa. W przypadku niektórych nieruchomości (tzw. mieszanych - w Warszawie to ok. 1/3 nieruchomości) może dojść do sytuacji, że konieczne będzie wystawianie dodatkowych pojemników na śmieci, przeznaczonych dla innych śmieciarek. To oczywiście wiąże się z wyższymi kosztami.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wywóz śmieci powinien być prowadzony przez jeden podmiot, gdyż dochodzi do podrzucania sobie nawzajem śmieci przez dwie firmy konkurencyjne, albo wyrzucają śmieci do lasów żby było taniej.To nie jest konkurencja tylko działanie przestępcze, a gminy musza likwidować dzikie wysypiska. Znowu znawcy tem...atu z za biurka decydują o tym co dobre dla gmin. Zajmujcie się ważnymi tematami, a nie nabijaniem kasy swoim poplecznikom. Gminy dobrze sobie radzą bez rządowych pomocy. rozwiń

samorządowiec, 2016-06-23 09:12:13 odpowiedz

Konkurowanie nie jest szkodliwe. Oby prowadziło do wzmocnienia gospodarki o obiegu zamkniętym, czyli odzyskania 90% surowców. Tym niech się posłowie zajmą. Resztę problemów niech rozwiązują gminy. Nie tworzą konkurowanie na rzecz recyklingu i obniżenia tym sposobem kosztów gospodarowania.... rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-06-22 21:26:22 odpowiedz

I znowu powiemy: chcieliśmy dobrze a wyszło jak zwykle - czyli chdikk...

Mafia śmieciowa rozdaje, 2016-06-22 13:53:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU