Zmiany rozkładu jazdy

PKP Polskie Linie Kolejowe pracują nad korektą rozkładu jazdy na remontowanej trasie z Gdyni przez Warszawę do Krakowa i Katowic. Ma on wejść od 1 marca. Pociągów może być "trochę" mniej, ale w zamian kolej wydłuży ich składy.
- Prace nad rozkładem jazdy na trasie z Gdyni przez Warszawę do Krakowa i Katowic, jaki wejdzie w życie od 1 marca, są prowadzone w drodze konsultacji z zainteresowanymi przewoźnikami pasażerskimi, przy wsparciu ze strony Ministerstwa Infrastruktury i Urzędu Transportu Kolejowego - powiedział rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki. Dodał, że ilość pociągów zostanie tak zmieniona, by pasażerowie odczuli jak najmniej utrudnień z powodu robót modernizacyjnych.

Rzecznik wyjaśnił, że linia Warszawa - Gdynia jest kompleksowo modernizowana, a roboty trwają na 2/3 trasy. - Ważne prace modernizacyjne rozpoczniemy w bieżącym roku także na Centralnej Magistrali Kolejowej i jej odgałęzieniu w kierunku Krakowa. Zmiany w rozkładach będą, więc dotyczyły również pociągów z Warszawy do Krakowa i Katowic oraz w kierunku przeciwnym - powiedział rzecznik.

Podkreślił, że prace prowadzone są bez przerywania kursów pociągów, co wiąże się z tym, że konieczne jest zamykanie na długich odcinkach jednego toru, podczas gdy ruch w obie strony jest prowadzony wahadłowo po torze czynnym. - Tak, więc np. linia Warszawa - Gdynia, w normalnych warunkach dwutorowa, a w pobliżu Warszawy i Gdańska nawet trzytorowa, na większej części swojego przebiegu staje się w okresie robót linią faktycznie jednotorową - powiedział Łańcucki. Dodał, że w czasie intensywnych prac na torach wszystkie zgłoszone przez przewoźników pociągi nie mogą na nie wjechać.

- Możliwy jest więc taki wariant rozkładu, w którym pociągów będzie nieco mniej. Oczekiwana przez podróżnych ilość miejsc może zostać zapewniona w inny sposób, na przykład przez wydłużenie składów. Takie rozwiązanie nie zmniejszyłoby ilości miejsc w pociągach, a ułatwiłoby "zmieszczenie" pociągów na trasie i ich punktualne przyjazdy między Trójmiastem, Warszawą, Krakowem i Katowicami - zaznaczył.

Dodał, że rozważone zostanie wprowadzenie pociągów, których czas przejazdu całą trasą w miarę możliwości nie będzie się zmieniał. Niezmienne pozostałyby także godziny odjazdu ze stacji początkowej i przyjazdu do stacji końcowej, przy możliwych zmianach godzin przyjazdów do stacji pośrednich.

Łańcucki powiedział, że z podobną organizacją ruchu pociągów należy liczyć się także na innych trasach, których modernizacja rozpocznie się w 2011 r., np. na trasie Katowice - Kraków - Rzeszów. O wszystkich zmianach podróżni mają być wcześniej poinformowani przez Polskie Linie Kolejowe oraz przez przewoźników.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niech już w końcu będzie ten rozkład bo pasażerowie już nie mogą się doczekać aż ujrzą to cudo

Krawaciarz, 2011-01-08 09:52:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU