Zużycie wody pod ochroną prawa

Wodociągowo-kanalizacyjna spółka gminna nie musi udostępniać wójtowi informacji o zużyciu wody przez mieszkańców. Dane te może on uzyskać, ale nie pomogą w weryfikacji obowiązku opłatowego.
Zużycie wody pod ochroną prawa

Zdaniem gminy, dane statystyczne o zużyciu wody w danej nieruchomości pomogłyby w sposób porównawczy zobrazować efektywność ściąganej opłaty.

Tymczasem przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne nie ma obowiązku udostępniania organowi wykonawczemu gminy danych o ilości zużytej wody przez mieszkańców poszczególnych nieruchomości.

- Jest tak dlatego, że nie ma podstawy prawnej po stronie wójta, burmistrza czy prezydenta miasta do wykorzystania ich w celu weryfikacji realizacji obowiązku opłatowego przez właściciela nieruchomości - twierdzi dr Agnieszka Jaworowicz-Rudolf z Zakładu Prawa Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego

Jednocześnie dodaje, że podstawa prawna wykazywania danych o ilości zużytej wody jest jedynie w uchwale rady gminy w sprawie deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, składanej przez właścicieli nieruchomości. W uchwale tej, stanowiącej akt prawa miejscowego, rada gminy może określić wykaz dokumentów potwierdzających dane zawarte w deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Dane o ilości zużytej wody znajdują się na fakturze, którą właściciel nieruchomości otrzymuje od przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego. Prawdziwość informacji zawartych w deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma udowadniać właściciel nieruchomości, obciążony obowiązkiem opłatowym, a nie firma zewnętrzna, czyli przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne.

- Gdyby traktować dane o zużyciu wody pozyskane od przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego jako dowód w sprawie, to i tak jego wykorzystanie przez gminę jest wątpliwe, gdyż nie ma ku temu podstawy prawnej. Dla celów weryfikacji danych, na podstawie których naliczana jest opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi i tak należałoby wezwać do okazania faktur za zużycie wody podmiot, którego opłata dotyczy - tłumaczy dr Agnieszka Jaworowicz-Rudolf.

Zatem określone dane od przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego organ może uzyskać, ale będą one mieć walor jedynie informacyjny, a nie dowodowy.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia ochrony danych osobowych. Jak podkreśla ekspertka, dane na temat ilości zużytej wody nie są chronione ustawą o ochronie danych osobowych, ale dane personalne już tak.

Art. 26 ustawy o ochronie danych osobowych zobowiązuje administratorów do zbierania danych osobowych dla oznaczonych celów i niepoddawania ich dalszemu przetwarzaniu z nimi niezgodnemu. Są oni ponadto zobowiązani zapewnić, aby informacje te były adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane.

Adekwatność powinna być rozumiana jako równowaga pomiędzy uprawnieniem danej osoby do dysponowania swymi danymi a interesem administratora danych.

- Równowaga będzie zachowana, jeżeli administrator przetwarza dane tylko w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do wypełnienia celu, w którym dane są przez niego przetwarzane. Zasada celowości przetwarzania danych osobowych oznacza zaś, że administrator danych może je wykorzystywać jedynie w celu realizacji przypisanych mu zadań lub kompetencji - informuje dr Agnieszka Jaworowicz-Rudolf.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.