1200 osób pracuje przy budowie Elektrowni Opole

Widać efekty pracy przy budowie dwóch nowych bloków Elektrowni Opole. Przy realizacji tej wielkiej inwestycji pracuje dziś około 1200 osób (choć ta liczba jest zmienna, w zależności od robót), z czego niemal 30% stanowią pracownicy firm z naszego regionu.
1200 osób pracuje przy budowie Elektrowni Opole
Firmy obsługujące budowę to w 90% firmy z Opolszczyzny. Fot. opolskie.pl

Na budowie można już zobaczyć wznoszącą się coraz wyżej jedną z chłodni - ma już około 40 m, a będzie wysoka na 180. Pod koniec kwietnia zakończono prace związane z betonowaniem płyty fundamentowej kotła bloku nr 5, właśnie wylewany jest beton pod kocioł bloku nr 6 - już wylano tam 8 tys. metrów sześciennych betonu, a będzie potrzeba ich tam 18,5 tysiąca. Stoją już wszystkie cztery, wysokie na 125 metrów, pylony, które będą połączone z nowymi blokami.

Zgodnie z przyjętym planem pierwszy z nowych bloków ma być gotowy w lipcu 2018 roku, kolejny - w marcu roku 2019. Przypomnijmy - nowo budowane bloki o mocy po 900 MW każdy będą spełniać najbardziej rygorystyczne normy emisji dwutlenku węgla, a koszty produkcji energii mają być tutaj najtańsze w kraju.

Współpraca z Politechniką Opolską procentuje

Podczas wizyty w dyrekcji budowy członek Zarządu Województwa, Tomasz Kostuś, pytał, jaki jest udział firm z naszego regionu w realizacji tego ogromnego przedsięwzięcia. Jak przypomniał Zbigniew Wiegner, dyrektor budowy z ramienia Polimeksu-Mostostalu, konsorcjum od początku deklarowało duży udział mieszkańców Opolszczyzny w procesie budowy dwóch nowych bloków. - W miarę możliwości spełniamy to zadanie - mówi.

- Od samego początku, ponad rok temu, firmy z opolskiego pomogły nam budowę zorganizować, a trzy przedsiębiorstwa zatrudniające około 200 osób są z nami od początku. Oprócz tego wiele mniejszych lub większych opolskich firm pracuje w charakterze wykonawców czy podwykonawców poszczególnych robót, a duże firmy spoza regionu obecne na budowie, także zatrudniają specjalistów z opolskiego.

Dyrektor Wiegner podkreśla także, że firmy obsługujące budowę to w 90% firmy z Opolszczyzny. Chodzi o wszelkie usługi - od wyżywienia pracowników, przez opiekę lekarską, ochronę placu budowy czy sprzątanie. Udało się w tej sferze zapewnić zatrudnienie opolskim firmom, choć konkurencja była ogromna - np. na ofertę dotyczącą sprzątania odpowiedziało wiele firm, m.in. aż z Białegostoku.

Dobrze układa się także współpraca konsorcjum z samorządem lokalnym. Dzięki niej, a zwłaszcza dzięki przekazywaniu odpowiednio wcześniej informacji o mogących wystąpić czasem szczególnych uciążliwościach, mieszkańcy spokojnie reagują np. na to, jak podczas takiej akcji jak betonowanie, w krótkim czasie przejeżdża drogami gminy około 2000 betonowozów.

Współpraca z Politechniką Opolska to m.in. planowane na dwa semestry wykładów na podyplomowym studium budownictwa energetycznego. W pięciu grupach tematycznych zajęcia będą mieć specjaliści z budowy Elektrowni Opole. Konsorcjum zainteresowane jest także współpracą z Uniwersytetem Opolskim i inicjatywą kontynuowania na tym terenie badań socjologicznych, zapoczątkowanych tuż po II wojnie światowej przez Stanisława Ossowskiego, później kontynuowanych m.in. przez Instytut Śląski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Może by ktoś opisał w jakich warunkach pracują osoby zatrudnione przy budowie. Bez zaplecza, ubezpieczenia i zus-u.

b@j, 2016-01-25 21:50:48 odpowiedz

Kolejny przykład Polski w ruinie i zgliszczach.

kibic, 2015-07-27 16:11:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE