15 firm chce budować w Świdniku

15 firm zgłosiło swoje oferty w przetargu na budowę terminala pasażerskiego portu lotniczego powstającego w Świdniku pod Lublinem.
15 firm chce budować w Świdniku

Prace przy budowie terminala mają ruszyć w lecie i zakończyć się w ciągu 11 miesięcy. „Swoje oferty zgłosiły duże, znane firmy, a także mniejsze przedsiębiorstwa z Lubelszczyzny. Komisja analizuje obecnie, czy spełniają one formalne warunki udziału w przetargu” – powiedział we wtorek rzecznik spółki Port Lotniczy Lublin Piotr Jankowski.

Czytaj też: Przetarg na budowę terminala lotniska w Świdniku

Jankowski dodał, że w ocenie ofert 80 proc. wagi będzie miała zaoferowana cena, zaś 20 proc. szybkość wykonania prac. Przetarg ma być rozstrzygnięty w czerwcu, po tym jak spółka podpisze umowę na emisję obligacji na kwotę 180 mln zł, potrzebnych na dokończenie budowy i rozruch lotniska.

Czytaj też: Rusza budowa lotniska w Świdniku

Koszt budowy terminala ma wynieść około 10 mln euro. Powstanie dwukondygnacyjna hala o powierzchni 11 tys. metrów kwadratowych; jedna kondygnacja znajdzie się pod ziemią. Hala będzie miała trzy skrzydła.

Czytaj też: Będzie droga do lotniska w Świdniku

W terminalu przewidziano miejsce m.in. na pasaż handlowy, biura i salę konferencyjną, restaurację, bar, a także kaplicę. Do terminala będzie wjeżdżał szynobus, który zapewni transport podróżnych do dworca kolejowego w Lublinie.

Budowa portu lotniczego dla Lublina ma zakończyć się w drugiej połowie przyszłego roku. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wydzierżawiła już działkę na lotnisku, na której stanie radiolatarnia. Podpisana została umowa na budowę płyty postojowej, na przyszłym lotnisku trwają roboty ziemne.

Lotnisko w Świdniku będzie miało pas startowy o długości ponad 2,5 km, zdolny do przyjmowania wszystkich samolotów. Będzie on zbudowany obok starego trawiastego lotniska zakładów PZL Świdnik. Dzięki temu ocaleje unikalna kolonia susła perełkowanego, znajdująca się na tym lotnisku.

W pierwszym całym roku swojej działalności port lotniczy pod Lublinem ma obsłużyć około 300 tys. pasażerów, a po około 5 latach jego pełne możliwości mają pozwolić na obsłużenie miliona pasażerów rocznie.

Budowa lotniska pochłonie łącznie od 350 do 400 mln zł. 200 mln zł będzie pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego. Reszta – z emisji obligacji oraz z budżetów samorządów, które są udziałowcami spółki budującej lotnisko. 100 proc. udziałów w spółce Port Lotniczy Lublin mają samorządy Lublina, Świdnika, województwa lubelskiego i powiatu świdnickiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE