8,4 mln zł na oczyszczenie terenu po byłej gazowni

8,4 mln zł kosztowało oczyszczenie terenu po byłej gazowni położonego w centrum Olsztyna w pobliżu rzeki Łyny - podał urząd miasta Olsztyna.
8,4 mln zł na oczyszczenie terenu po byłej gazowni

Jak poinformował prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz rekultywacja terenu poprzemysłowego dawnej gazowni, trwająca od 2011 roku, właśnie się zakończyła.

Na te prace samorząd pozyskał dotację w wysokości 80 proc. kosztów inwestycji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

"Było to jedno z najważniejszych przedsięwzięć mających na celu oczyszczenie środowiska. Udało się przywrócić równowagę ekologiczną w pobliżu olsztyńskiej Łyny" - poinformował Grzymowicz.

Rzeka Łyna znajduje się w obszarze Chronionego Krajobrazu "Dolina Środkowej Łyny".

W trakcie prac usunięto m.in. zbiorniki ze smołą pogazową, czyli ubocznym produktem w procesie koksowania węgla przy pozyskiwaniu gazu, elementy podziemnej infrastruktury, zanieczyszczoną ziemię, a powstałe wykopy uzupełniono czystym gruntem mineralnym. Odpompowano zanieczyszczone wody gruntowe i posadzono drzewa. Oczyszczono 0,8 hektara terenu, z którego wydobyto 11 tys. ton ziemi zanieczyszczonej substancjami ropopochodnymi, metalami ciężkimi, cyjankami i fenolami. Usunięto pozostałości podziemnej infrastruktury - zasypane piwnice, fundamenty, stare sieci gazowe.

Miejska gazownia w Olsztynie działała w latach 1897-1974; produkowała gaz z węgla kamiennego metodą koksowniczą. Po doprowadzeniu w 1972 roku do Olsztyna gazu ziemnego gazownia została zamknięta; większość obiektów wówczas rozebrano, pozostawiono jedynie niewielki budynek administracyjny, który obecnie jest wpisany do rejestru zabytków, oraz zbiorniki z ropopochodnymi substancjami.

Na początku lat 90. XX wieku teren dawnej gazowni decyzją wojewody o komunalizacji mienia przejęty został przez gminę Olsztyn.

Po latach ropopochodne odpady po dawnej gazowni zaczęły zanieczyszczać rzekę. W 1994 r. badania wykazały, że zanieczyszczenie wód spowodowane było wyciekiem z rozszczelnionej naziemnej części zbiornika smół pogazowych. Wówczas częściowo usunięto źródło skażenia terenu, jednak dopiero w 2011 roku podjęto całkowitą rekultywację terenu.

Po oczyszczeniu obszaru w zakolu rzeki Łyny ma powstać park centralny i muzeum techniki w dawnym Tartaku Raphaelsohnów. Park centralny ma być wizytówką miasta. Mieszkańcy będą mogli wypoczywać na terenach rekreacyjnych z amfiteatrem i fontanną, altanami ogrodowymi i ścieżkami rowerowymi. Rzekę ma przecinać kilka kładek spacerowych, powstanie także pomost dla kajakarzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dopiero co od 30 lat uspokajacie Obywateli, że Polska to kraj zrozrównoważony, ekologicznie czysty jak łza a tu nagle 8 mln zł tylko na samą rekultywację terenu ioczyszczanie rzeki i wód które z niej podsiąkały do studni. ! Dzisiaj reklamy Chevronu i Zapewnienia Kancelarii Premiera i Ministra Finan...sówwwwwwww o nieszkodliwym ? wydobyciu gazu metodą pompowania jkwasów i odpadów metali ciężkich do zasobów wody pitnej - w betonowych rurkach !!! Zasoby wody mamy jak w Egipcie a Torfowiska niszczone są na Zlecenie Rządu !!!! PO- SLD -PSL ! Zapłacą za to !!! rozwiń

Michał Biszkowiecki, 2013-11-06 20:22:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE