PARTNER PORTALU
  • BGK

Apelacje w sprawie budowy stadionu miejskiego w Białymstoku. Sąd utrzyma wyrok?

  • PAP    7 kwietnia 2015 - 09:57

Będzie ciąg dalszy procesu w sprawie budowy stadionu miejskiego w Białymstoku, w którym w pierwszej instancji sąd zasądził miastu od wykonawcy blisko 37,5 mln zł kar umownych i odszkodowania.




Cywilny proces związany jest z tym, że w połowie 2011 roku miasto wypowiedziało, z powodu opóźnienia, umowę pierwszemu wykonawcy tego obiektu, polsko-francuskiemu konsorcjum spółek Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction.

Samorząd domaga się od niego przed sądem blisko 137 mln zł, w tym różnicy w cenie, którą musiał zapłacić kolejnemu wykonawcy za dokończenie budowy (od sierpnia 2014 roku obiekt jest już w całości użytkowany - PAP).

Pozwane konsorcjum chce nie tylko oddalenia powództwa, ale też w pozwie wzajemnym domaga się od miasta w sumie ponad 30 mln zł. Chodzi o 15,7 mln zł kar umownych z odsetkami, 1,1 mln zł z odsetkami za zabezpieczenie prac już wykonanych, a także 16,4 mln zł z odsetkami jako różnicę między wartością prac wykonanych a tym, co zapłacił mu inwestor.

Sąd okręgowy uznał, biorąc pod uwagę zebrany w procesie materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, że miasto skutecznie odstąpiło od umowy z wykonawcą w sytuacji, gdy nie było szans, by budowa (podzielona na dwa etapy) była zakończona w terminie.

Na początku stycznia SO zasądził miastu 13 mln zł z tytułu kar umownych, a także część kwoty odszkodowania - w sumie to łącznie blisko 37,5 mln zł. Całe żądanie odszkodowania sięgało 124 mln zł, główną jego część (100 mln zł) stanowiła różnica w cenach z obu przetargów.

Sąd zasądził tzw. wymagalną część roszczenia, czyli 23,5 mln zł, które miasto zapłaciło już wykonawcy wybranemu w drugim przetargu. Zasądził też pieniądze np. za konieczność aktualizacji projektu stadionu przed drugim przetargiem czy za koszt inwentaryzacji przerwanej budowy.

Jednocześnie w całości oddalił powództwo wzajemne złożone przez wykonawcę.

Apelacje złożyły obie strony.

Pozwane firmy chcą oddalenia żądań miasta w całości i uwzględnienia ich powództwa wzajemnego. Chcą też przesłuchania przed sądem apelacyjnym świadków i powołania dodatkowych biegłych, których to wniosków nie uwzględnił Sąd Okręgowy w Białymstoku, a także włączenia do sprawy akt śledztwa dotyczącego konstrukcji stadionu, prowadzonego przez białostocką prokuraturę.

W obszernej apelacji pełnomocnicy pozwanych firm piszą m.in., że nie można mówić o szkodzie finansowej miasta, a spółki Stadion Miejski, która stroną procesu nie jest. Zarzucają też sądowi, że nie wziął pod uwagę opinii biegłych dotyczącej konstrukcji stalowej obiektu, które - w ich ocenie - "jednoznacznie wskazywały na zagrażające bezpieczeństwu błędy w projekcie konstrukcji".

Uważają także, iż bez żadnego uzasadnienia sąd okręgowy przyjął, że był związek przyczyno-skutkowy pomiędzy działaniem (zaniechaniem) pozwanych firm a zwiększonym wynagrodzeniem, jakie inwestor musiał zapłacić nowemu wykonawcy.

Pełnomocnicy wymieniają przykłady naruszenia przepisów kodeksu cywilnego w kwestii kar umownych, prawa budowlanego (chodzi m.in. o pozwolenie na użytkowanie), mówią też o naruszeniu zasady równości stron poprzez "szereg czynności procesowych dokonanych przez sąd z rażącym naruszeniem praw Eiffage i uprzywilejowaniem praw miasta".

Do sądu trafiła też apelacja miasta dotycząca żądań w zakresie, w którym sąd pierwszej instancji je oddalił. Pełnomocnicy zarzucają w niej sądowi okręgowemu przede wszystkim błędne przyjęcie, że naprawienie szkody nie dotyczy kosztów tzw. niewymagalnych (czyli tych, których miasto jeszcze w praktyce nie poniosło, bo nie zapłaciło nowemu wykonawcy pieniędzy).

Apelacjami zajmie się Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Kiedy sprawa odwoławcza może trafić tam na wokandę, na razie nie wiadomo.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.