Azyle na przejściach i śpiące pachołki poprawiają bezpieczeństwo na drogach

  • wnp.pl (Piotr Stefaniak)
  • 12-08-2010
  • drukuj
Przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podpisali porozumienia z przedstawicielami województw w sprawie dofinansowania, planowanych przez samorządy inwestycji poprawiających bezpieczeństwo na sieci dróg samorządowych.
Azyle na przejściach i śpiące pachołki poprawiają bezpieczeństwo na drogach

- Na drogi wojewódzkie, powiatowe, gminne i miejskie przypada ponad trzy czwarte wszystkich wypadków drogowych – przypomniał Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury, wiceprzewodniczący KRBRD - Z analiz specjalistów wynika, że nadal podstawową ich przyczyną jest nadmierna prędkość, co jest szczególnie groźne na określonych odcinkach w strefie zabudowanej.

KRBRD od 2005 roku koordynuje realizację programu „Likwidacja niebezpiecznych miejsc na drogach samorządowych”, korzystającego z pożyczek Banku Światowego (I edycja) i Europejskiego Banku Inwestycyjnego (II i III edycja). Do końca ub.r. samorządy przebudowały 368 miejsc niebezpiecznych, wydając na to 417,5 mln zł, z czego 167 mln zł zostało im zrefundowane przez KRBRD. W tym roku na kolejne zadania – przewidziane w IV edycji programu – z listy rezerwowej jest do pozyskania prawie 19,5 mln zł dotacji. Właśnie część tej kwoty została rozdzielona pomiędzy aplikujące województwa (12).

W latach 2005-2009 najwięcej zadań z programu „Likwidacja niebezpiecznych miejsc...” wykonano w woj. wielkopolskim (51), podkarpackim (38) i dolnośląskim (33). W efekcie w miejscach, w których je zrealizowano, liczba wypadków zmniejszyła się o 68 proc., a kolizji o 49 proc., przy czym liczba ofiar śmiertelnych wypadków spadła o 89 proc., zaś rannych o 79 proc. Najczęściej stosowane tzw. azyle na przejściach dla pieszych (prostopadle wydzielona część jezdni, zmuszająca do ograniczenia prędkości), wypukle spowalniacze, czyli „leżące pachołki”, ale też ronda na skrzyżowaniach ulic, itp. rozwiązania – uratowały więc prawdopodobnie życie 226 osobom.

Wiceminister Stępień powiedział, że kolejny raz przedstawił posłom idee programu „Likwidacja niebezpiecznych miejsc...”, aby życzliwie odnosiły się do idei poprawy bezpieczeństwa na drogach.

- To nie jest element luksusu cywilizacyjnego, nie służy konsumpcji, natomiast jest elementem ochrony podstawowych wartości, życia i zdrowia, ma też doniosłe znaczenie gospodarcze, skoro łączne spowodowane przez wypadki i kolizje drogowe przekraczają 2 proc. PKB.

Zdaniem Marka Wierzchowskiego, konsultanta krajowego ds. inżynierii ruchu w sekretariacie KRBRD, realizacja programu przynosi też szereg pozytywnych zjawisk w regionach, w tym przyczynia się do wprowadzania ładu i poprawy estetyki ciągów dróg i ulic oraz ich poboczy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE