Będzie droga S5 od Gniezna do Bydgoszczy

Ogłoszenie w 2014 r. przetargu na budowę odcinka drogi S5, łączącego Bydgoszcz z Wielkopolską, zapowiedział w poniedziałek minister Sławomir Nowak. Cała trasa S5, łącząca Poznań z autostradą A1, może być gotowa w 2017 r.
Będzie droga S5 od Gniezna do Bydgoszczy
Minister przypomniał podczas konferencji w Bydgoszczy, że o wyborze inwestycji drogowych do realizacji w najbliższych latach decydować będą dwa kryteria: natężenie ruchu i uzupełnienie już istniejących szlaków komunikacyjnych. W Kujawsko-Pomorskiem do najważniejszych zaliczył modernizację obecnych dróg krajowych nr 5 i 10 - tak, aby spełniały kryteria dróg ekspresowych.

"W tym roku ogłaszamy przetargi na dokończenie S5 od Gniezna do Mełna, czyli granicy województwa wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. W przyszłym roku będziemy ogłaszali przetargi na odcinek S5 od granicy tych województw do Bydgoszczy" - zapowiedział w poniedziałek Nowak.

Szef resortu transportu przypomniał, że budowa szybkiego połączenia Bydgoszczy z autostradą A1 była wskazywana jako jeden z priorytetów w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014-20. Dyskutowano jednak, czy zrobić to, budując odcinek drogi S5 na północ od Bydgoszczy, łączący miasto z węzłem "Nowe Marzy", czy lepsza będzie budowa odcinka drogi S10, łączącego Bydgoszcz z węzłem autostradowym koło Torunia.

Jak zaznaczył w poniedziałek minister, z powodu znacznych kosztów obu przedsięwzięć możliwa będzie realizacja tylko jednego projektu. Po konsultacjach z samorządami szef resortu transportu jest obecnie zwolennikiem budowy drogi S5 na północ od Bydgoszczy, do węzła "Nowe Marzy" na A1.

W ramach polskich przygotowań do Euro 2012 zapowiadano, że droga S5 powstanie do czasu tej imprezy na całej długości, łącząc Wrocław, Poznań i Bydgoszcz z autostradą A1 do Gdańska. Udało się jednak zrealizować jedynie odcinek Poznań-Gniezno.

W Kujawsko-Pomorskiem, aby przyspieszyć inwestycję, drogowcy zdecydowali się podzielić budowę na siedem części, co ma zapobiec zablokowaniu całej inwestycji, gdyby w jakimś miejscu powstały problemy formalne. Minister za priorytet uznał budowę odcinka S5 Wielkopolska-Bydgoszcz, ale zaznaczył, że przetargi na pozostałą część trasy będą ogłaszane niezwłocznie, gdy tylko zostanie skompletowana dokumentacja potrzebna do ich budowy.

Z informacji przekazanych na początku kwietnia przez dyrektora oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy wynika, że dla całego odcinka drogi S5 w regionie kujawsko-pomorskim są już wydane decyzje środowiskowe i finalizowane są prace nad koncepcją programową, której zatwierdzenie spodziewane jest do końca sierpnia. Jeśli uda się dotrzymać tego terminu, na przełomie lutego i marca 2014 r. możliwe będzie ogłoszenie przetargu na budowę drogi w systemie "projektuj i buduj". Prace budowlane rozpoczęłyby się wówczas w sierpniu 2015 r., a droga byłaby gotowa dwa lata później, w sierpniu 2017 r.

Minister Nowak przyznał w poniedziałek, że na razie nierealna jest budowa obwodnicy Inowrocławia, o którą od lat zabiegają władze tego miasta. Zapowiedział natomiast szybkie dokończenie budowy obwodnicy Brodnicy, co pozwoli na wyprowadzenie poza miasto ruchu tranzytowego drogą krajową nr 15 Toruń-Ostróda.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

A wystarczyło pomyśleć wcześniej i wybudować A1 po trasie przebiegającej dokładnie w połowie odległości pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem oraz Toruniem i Inowrocławiem. W ten sposób wystarczyłaby jedna autostrada / do tego płatna !/ by wszystkie tzw. miasta prezydenckie w kujawsko-pomorskiem / Bydgosz...cz, Toruń, Włocławek, Grudziądz i Inowrocław / miałyby łatwy dostęp do krajowej sieci autostrad. W obecnym rozwiazaniu ten dostęp mają tylko trzy. Ot, przykład racjonalnego planowania i "lobbingowej" polityki rozwiń

stanczyk1511, 2013-04-23 09:17:58 odpowiedz

A wystarczyło pomyśleć wcześniej i wybudować A1 po trasie przebiegającej dokładnie w połowie odległości pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem oraz Toruniem i Inowrocławiem. W ten sposób wystarczyłaby jedna autostrada / do tego płatna !/ by wszystkie tzw. miasta prezydenckie w kujawsko-pomorskiem / Bydgosz...cz, Toruń, Włocławek, Grudziądz i Inowrocław / miałyby łatwy dostęp do krajowej sieci autostrad. W obecnym rozwiazaniu ten dostęp mają tylko trzy. Ot, przykład racjonalnego planowania i "lobbingowej" polityki rozwiń

stanczyk1511, 2013-04-23 09:16:59 odpowiedz

Przecież już raz Premier Tusk z Olszewskim obiecywali oddanie S5 do użytku na Euro 2012. Więc co, już się rozpadła i trzeba budować nową? Nie bądźcie naiwniakami i nie dajcie się drugi raz nabierać na ten sam szajs

123, 2013-04-23 00:16:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE