PARTNER PORTALU
  • BGK

Będzie lawina roszczeń

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita    11 czerwca 2011 - 07:27
Będzie lawina roszczeń

Jeśli GDDKiA zmieni zapisy umowy z Covekiem, podobnych zmian mogą zażądać inne firmy budujące drogi.




Chińskie konsorcjum zaproponowało Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zmianę zakresu prac na budowanych dwóch odcinkach autostrady A2 między Łodzią a Warszawą oraz nowe warunki finansowe. Żadna ze stron nie chce mówić o szczegółach. Ale sprawie z zainteresowaniem przyglądają się inne firmy budujące drogi i autostrady – pisze „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Covec chce renegocjacji kontraktu na budowę A2

Gdy GDDKiA zgodzi się na zmianę warunków umowy z Chińczykami i znajdzie sposób, by nie naruszyć przy tym prawa, to z podobnymi wnioskami mogą wystąpić również inne konsorcja, nie tylko te obecne na A2.

Chińskie konsorcjum zaproponowało Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zmianę zakresu prac na budowanych dwóch odcinkach autostrady A2 między Łodzią a Warszawą oraz nowe warunki finansowe. Żadna ze stron nie chce mówić o szczegółach. Ale sprawie z zainteresowaniem przyglądają się inne firmy budujące drogi i autostrady.

Gdy GDDKiA zgodzi się na zmianę warunków umowy z Chińczykami i znajdzie sposób, by nie naruszyć przy tym prawa, to z podobnymi wnioskami mogą wystąpić również inne konsorcja, nie tylko te obecne na A2.

Czytaj też: Cena Chińczyków nie była rażąco niska?

Zdaniem ekspertów nawet gdyby stronie rządowej i Chińczykom nie udało się dojść do porozumienia, to wciąż jest teoretyczna szansa uzyskania przejezdności trasy na Euro 2012. Byłoby to jednak niemożliwe, gdyby rozpisany został nowy przetarg, bo wybór nowych wykonawców obydwu odcinków oznaczałby, że trasa powstanie dopiero w 2014 r.

Jedyną alternatywą jest podział realizowanych przez Chińczyków fragmentów na mniejsze odcinki i powierzenie ich budowy innym firmom – przekonuje „Rzeczpospolita”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.