Będzie można zobaczyć tarczę, która wydrąży tunel metra

Tarczę, która wydrąży i ułoży jeden z tuneli 2. linii metra, będzie można zobaczyć z bliska w weekend w Warszawie.
Będzie można zobaczyć tarczę, która wydrąży tunel metra

Pierwszą z trzech tarcz nazwano imieniem urodzonej w stolicy noblistki, Marii Curie-Skłodowskiej.

Czytaj też: Unia da 2,77 mld zł na budowę metra

Tarczę TBM będzie można obejrzeć w sobotę i niedzielę na rondzie Daszyńskiego w godz. 10-17 – poinformował Mateusz Witczyński z konsorcjum budującego metro. Zaznaczył, że będzie to niepowtarzalna okazja, gdyż pozostałe dwie tarcze będą montowane wewnątrz szybu.

Rzecznik poinformował, że „Maria” znajdzie się w szybie na przełomie roku, wtedy też ma zacząć prace – wydrąży tzw. tunel północny: między Rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim.

Kolejna z tarcz jest już w Polsce, ale nie została jeszcze złożona; ta z kolei będzie nosić imię księżnej Anny Mazowieckiej. „Anna” rozpocznie prace miesiąc po „Marii” – wydrąży tunel południowy pomiędzy Rondem Daszyńskiego a komorą łącznika pod placem pl. Defilad. Następnie wykona odcinek pomiędzy komorą łącznika a stacją Powiśle.

Witczyński wyjaśnił, że miesięczny odstęp w pracach tych dwóch tarcz jest konieczny ze względów bezpieczeństwa, gdyż nie mogą one pracować równocześnie, jeśli drążą równoległe tunele: północny i południowy.

Trzecia, która jeszcze w całości nie została przewieziona do Polski, ma się nazywać Wisła i wydrąży południowy tunel między Powiślem a Dworcem Wileńskim.

Tarcze, które będą wykorzystane do budowy 2. linii metra, drążą i jednocześnie układają tunel z prędkością ok. 10-12 metrów na dobę. Będą pracować siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Przy obsłudze jednej tarczy będą pracować 52 osoby w systemie czterech zmian.

Harmonogram budowy centralnego odcinka 2. linii podziemnej kolejki, który ratusz przedstawił w grudniu 2009 r., przewidywał rozpoczęcie drążenia tuneli na początku br. Do tego czasu miały być gotowe wykopy na krańcowych stacjach – Rondo Daszyńskiego i Dworzec Wileński. Prace jednak się opóźniły.

Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz zapewniał pod koniec sierpnia, że mimo uzgodnionych z wykonawcą zmian w harmonogramie budowy centralnego odcinka 2. linii metra, ostateczny termin jej ukończenia nie uległ zmianie i nadal jest to październik 2013 r.

Umowę na projekt i budowę centralnego odcinka 2. linii metra ratusz podpisał z włosko-turecko-polskim konsorcjum Astaldi, Gulermak i PBDiM Mińsk Mazowiecki w październiku 2009 r. Odcinek ten ma mieć siedem stacji na długości 6,1 km i połączyć lewo– i prawobrzeżną Warszawę. Koszt inwestycji to ponad 4 mld zł.

Budowa centralnego odcinka i prace projektowe całej 2. linii metra, a także zakup 20 z 35 pociągów, które mają ją obsługiwać (dziś metro ma 40 pociągów), będą dofinansowane ze środków Unii Europejskiej w kwocie 2,9 mld zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.