PARTNER PORTALU
  • BGK

Będzie przejście przez tory w Dąbrowie Górniczej

  • PAP    6 lipca 2012 - 18:46
Będzie przejście przez tory w Dąbrowie Górniczej

Jednopoziomowe przejście przez tory w rejonie kładki, na której w 2010 r. zginął 25-letni mężczyzna, buduje samorząd Dąbrowy Górniczej. Władze miasta wyjaśniają, że przyjęły takie rozwiązanie, ponieważ kolej przez ostatnie dwa lata nie wyremontowała kładki.




Jak poinformował w piątek rzecznik dąbrowskiego magistratu Bartosz Matylewicz, miasto za budowę przejścia przez ruchliwą linię Katowice-Zawiercie zapłaci 212 tys. zł. Dodatkowo samorząd ma płacić kolei za jego funkcjonowanie - koszty do końca tego roku mają sięgnąć 150 tys. zł.

"W związku z tym, że przejście przebiegać będzie przez tory, na których odbywa się normalny ruch kolejowy, po zakończeniu prac budowlanych miasto będzie musiało zawrzeć umowę ze spółką PKP Polskie Linie Kolejowe i co miesiąc płacić PKP ok. 40 tys. zł za wyłączenie z ruchu torów stacyjnych, wprowadzenie ograniczenia prędkości biegu pociągów do 20 km/h na dwóch torach oraz koszty oświetlenia" - wyjaśnił Matylewicz.

Podkreślił jednocześnie, że budowa legalnego przejścia przez tory w tym miejscu jest odpowiedzią na wielokrotne apele mieszkańców dzielnicy Strzemieszyce.

Mieszkańcy po zamknięciu kładki po wypadku w 2010 r. muszą nadkładać drogi lub nielegalnie przechodzić przez tory pod zamkniętą kładką.

<!-- pagebreak //-->

25-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej zginął przed dwoma laty rażony prądem z sieci trakcyjnej, gdy załamała się pod nim deska w kładce. Od tego czasu trwał spór, kto jest odpowiedzialny stan techniczny obiektu - nieremontowanego od ponad 10 lat.

Prokuratorzy w śledztwie wskazali na osobę, która w spółce PKP SA pełniła funkcję zarządcy w Rejonie Administrowania i Utrzymania Nieruchomości obejmującym m.in. Dąbrowę Górniczą. W procesie dotyczącym nieumyślnego spowodowania śmierci 25-latka sąd uznał jednak, że osoba ta nie była zobowiązana do zajmowania się kładką. W kwietniu w pierwszej instancji procesu zapadł wyrok uniewinniający.

Choć po wypadku Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na PKP obowiązek przeprowadzenia remontu, a potem ukarał spółkę karą 50 tys. zł, koleje odwoływały się od tych decyzji.

Według kolejarzy obiekt w księgach figuruje jako mienie skarbu państwa, którym administruje gmina. Potwierdzili to dziennikarze lokalnych mediów.

Według informacji medialnych, wobec bałaganu mającego swoje źródła jeszcze w poprzedniej epoce, miasto w 2003 r. na prośbę PKP wpisało kładkę do ksiąg. Kolejarze mieli zapowiadać wówczas, że zaraz potem przewłaszczą obiekt, lecz tego nie zrobili.

<!-- pagebreak //-->

"Decyzja o budowie przejścia zapadła ponad rok temu, kiedy po wielu interwencjach, prośbach i miesiącach bezczynności kolejowych spółek żadna z nich nie czuła się odpowiedzialna za stan kładki i jej remont. Wszelkie próby interwencji w tej sprawie kończyły się fiaskiem i wymijającymi odpowiedziami ze strony kolei" - wskazał Matylewicz.

Budowę jednopoziomowego przejścia miasto zaproponowało Oddziałowi Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Katowicach wiosną ub. roku. O przedstawienie warunków technicznych, jakie musi spełnić przejście przez tory, a także zgodę na wejście w teren i przeprowadzenie prac budowlanych prezydent miasta zwrócił się 1 kwietnia 2011 r.

Taka procedura była konieczna, ponieważ teren, na którym znajdują się kładka i tory ma charakter zamknięty i zgodnie z przepisami jest wyjęty spod jurysdykcji miasta.

Ostatecznie samorząd Dąbrowy Górniczej w ostatnich dniach wybrał firmę, która zbuduje przejście przez tory. W piątek teren przekazano wykonawcy, który na zrealizowanie kontraktu będzie miał ma 45 dni. W pobliżu kładki ułożone zostaną płyty przejazdowe i zainstalowane dwa spowalniające ruch pieszych wykonane z rur labirynty. Przejście zostanie też oświetlone i odpowiednio oznakowane. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.