Będzie S1, będzie więcej miejsc pracy

Chociaż w powiecie bieruńsko-lędzinskim bezrobocie jest o połowę niższe niż w całym woj. śląskim, to brakuje nowych miejsc pracy. Sytuacja może się zmienić, jeśli powstanie odcinek drogi S1.
Będzie S1, będzie więcej miejsc pracy

Tak twierdzą mieszkańcy i lokalni przedsiębiorcy. Ponad 130 km trasa biegnąca od Pyrzowic przez 4 gminy powiatu bieruńsko-lędzińskiego, aż do granicy czeskiej jest szansą dla powiatu na przyciągnięcie inwestorów i stworzenie nowych etatów.

Właśnie pojawiła się nadzieja na realizację wielomiliardowej inwestycji. Droga S-1 znalazła się wśród priorytetów „Strategii dla Rozwoju Polski Południowej", która do końca listopada konsultowana jest w urzędzie marszałkowskim.

Będzie droga, będą nowe miejsca pracy, a to przyciągnie za sobą nowych mieszkańców - twierdzą przedsiębiorcy z powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Brak odcinka trasy S1 jest ich zdaniem główną przyczyną, dla której w takich miastach jak Bieruń, Lędziny czy Imielin nie powstają nowe etaty.

Od lat w regionie głównymi pracodawcami są dwie kopalnie. Co więcej, od kilku miesięcy zaczyna ubywać ofert pracy. Według danych PUP w Tychach, w styczniu 2012 zgłoszono do urzędu 692 wolne etaty, w sierpniu już 529.

Brak trasy S1 okazał się być jednym z głównych problemów powiatu, jaki zgłaszano w podczas specjalnych konsultacji przygotowujących Strategię Zarządzania Zmianą Gospodarczą w powiecie. Od ponad pół roku w pracach nad dokumentem udział biorą aż 23 podmioty, w tym przedstawiciele 5 gmin, lokalni przedsiębiorcy, urząd pracy i organizacje pozarządowe. Wszystko w ramach projektu „Razem znaczy lepiej".

- W powiecie bieruńsko-lędzińskim nie powstają nowe miejsca pracy, bo nie ma nowych liczących się inwestycji tworzących etaty. Co więcej, wiele osób zatrudnionych dziś w największych zakładach powiatu to mieszkańcy powiatów ościennych, a więc płacący podatki poza powiatem. Priorytetem dla rozwoju regionu staje się więc budowa odcinka drogi w kierunku Bielska-Białej. Inwestycja ta ma szanse nie tylko przyciągnąć inwestorów, ale także zachęcić mieszkańców Śląska do zamieszkania w Imielinie, Bieruniu lub Lędzinach - mówi Anna Słomowicz z Instytutu Nauk Społeczno Ekonomicznych, który realizuje w powiecie projekt UE „Razem znaczy lepiej", przygotowujący Strategię Zarządzania Zmianą Gospodarczą.

O powstaniu odcinka łączącego Mysłowice z Bielskiem, a przecinającego 4 gminy powiatu bieruńsko-lędzińskiego głośno stało się znów pod koniec października. Strategiczny dla powiatu odcinek drogi znalazł się, jako jeden z priorytetów w „Strategii dla Rozwoju Polski Południowej w obszarze województwa małopolskiego i śląskiego".

Według dokumentu do 2020 roku taka droga ma powstać. Prace nad strategią właśnie ruszają. Do końca listopada w Wojewódzkim Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach trwają konsultacje w tym zakresie.

- Strategia rozważa obecnie budowę do 2020 roku drogi ekspresowej S1 od węzła Kosztowy II w Mysłowicach do węzła Suchy Potok w Bielsku - Białej w wariancie przebiegu przez powiat oświęcimski. Wariant ten zakłada przebieg trasy m.in. przez Lędziny, Imielin, Bieruń i Bojszowy. W takim kształcie istnieje możliwość zlokalizowania kluczowych dla powiatu bieruńsko-lędzińskiego inwestycji dających nowe miejsca pracy, na skrzyżowaniu szlaku S-1 i A4 - tłumaczy Michał Mercik, ekspert Instytutu Nauk Społecznych i Ekonomicznych w dziedzinie PR oraz budowy strategii.

I dodaje: - Wstępnie można powiedzieć w perspektywie strategicznej, że powiat dzięki takiemu rozwojowi infrastruktury będzie świetnym miejscem do zamieszkania, nawet, jeśli do pracy będzie się dojeżdżało do aglomeracji i dobrym miejscem do inwestowania w związku ze współpracą wynikającą z rozwoju Polski Południowej.

Koszt budowy drogi szacuje się dziś od 3,7 do 3,8 miliarda złotych. Większość pieniędzy na inwestycję ma pochodzić z krajowych programów operacyjnych oraz funduszy europejskich.

- Powiat bieruńsko-lędziński z racji swojego położenia znajduje się na „froncie" współpracy pomiędzy województwami śląskim i małopolskim. Ma to o tyle istotne znaczenie, że w przyszłym budżetowaniu unijnym ma być położony nacisk na współpracę dużych regionów. Jest więc szansa, że ważna dla powiatu trasa S1 zostanie zrealizowana, tak jak zakłada to strategia - mówi Mercik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE