Będzie trzecia obwodnica Krakowa?

• Kraków musi być przygotowany, również pod względem komunikacyjnym, na codzienną obsługę około miliona - miliona dwustu tysięcy zmotoryzowanych.
• Komunikacyjne problemy miasta może rozwiązać zakończenie budowy trzeciej obwodnicy.
Będzie trzecia obwodnica Krakowa?
Budowa kolejnej obwodnicy Krakowa ma kosztować ponad 3 mld zł (fot. www.krakow.pl)

Usprawnienie ruchu międzydzielnicowego, w szczególności po zachodniej stronie centrum, wyeliminowanie relacji międzydzielnicowych ze śródmieścia, wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta. To główne argumenty przemawiające za budową tras Zwierzynieckiej, Pychowickiej i Łagiewnickiej, co oznaczałoby powstanie tzw. III obwodnicy Krakowa.

Łącznie chodzi o liczącą 11,6 km arterię.

Budową tej trasy miałaby się zająć gminna spółka celowa. Decyzję o jej utworzeniu mają podjąć radni podczas sesji w środę, 3 lutego. Korzyść z takiego rozwiązania to przede wszystkim szansa na szybsze wykonanie zadania.

Spółka mogłaby się starać o dofinansowanie ze środków unijnych (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020), kredyt bankowy oraz środki Polskich Inwestycji Rozwojowych S.A.

- Budowa całego południowo-zachodniego odcinka III obwodnicy Krakowa ma sens jedynie pod warunkiem realizacji wszystkich trzech jej elementów. Aby móc ruszyć z budową konieczne jest sięgnięcie po środki zewnętrzne, a to może zrobić proponowana spółka celowa. Równie istotne jest to, by Trasa Łagiewnicka miała swoją kontynuację w kierunku północnym. Dlatego tak ważne jest wybudowanie w kolejnych latach tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej – zaznacza Tadeusz Trzmiel zastępca prezydenta Krakowa.

Jego zdaniem, Kraków musi być przygotowany, również pod względem komunikacyjnym, na codzienną obsługę około miliona, miliona dwustu tysięcy zmotoryzowanych użytkowników.

To są wielkości przyjęte w planowanych dla tej części miasta rozwiązaniach komunikacyjnych.

Jak mówi Trzmiel planując układ komunikacyjny Krakowa władze miasta myślą przede wszystkim o przyszłości.

- Opieramy się na różnego rodzaju studiach i analizach, które pokazują, jak w perspektywie kilkudziesięciu lat będzie wyglądał ruch samochodowy w mieście i wokół Krakowa. Wyniki wykorzystujemy przy formułowaniu dokumentów strategicznych gminy – zaznacza.

Chodzi m.in. o studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, strategię rozwoju miasta, czy politykę transportowa dla Krakowa.

Pierwszy z dokumentów przyjęty został przy wskaźniku motoryzacji w wysokości 534 pojazdów na tysiąc mieszkańców. Szacuje się jednak, że od października każdego roku, w Krakowa przybywa około 50-60 tysięcy samochodów, którymi przyjeżdżają studenci. Poza tym do miasta codziennie wjeżdża 120 tys. samochodów z zewnątrz.

- Te dane też musimy brać pod uwagę przy projektowaniu układu drogowego, który obecnie - przy braku obwodnic - korzysta z ulic w centrum czy Śródmieściu. A tak nie powinno być – uważa wiceprezydent Krakowa.

Zwraca uwagę, że centrum miasta, a więc także Dębniki, Krowodrza, Grzegórzki, Zwierzyniec powinny zostać przywrócone mieszkańcom. - Obecnie przestrzeń publiczna zajęta jest przez samochody. Chcemy ograniczyć dostępność centrum dla samochodów, przywrócić płynność ruchu, poprawić jakość powietrza. I to są właśnie nadrzędne cele budowy trzeciej obwodnicy - argumentuje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ogromne koszty dla Krakowa, a pomysł samej trasy jest urojony. Z mojej opinii rozsądniejsze jest przygotowanie sieci parkingów przy SKA na linii do Skawiny (Skawina, Kraków Sidzina, Kraków Sanktuarium). Dodatkowo konieczna jest przebudowa autostrady od węzła Zakopiańskiego do Łagiewnik.

Krakus, 2016-02-03 12:23:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE