Białostockie ZOO w modernizacji

- Budowa m.in. wybiegu dla wilków, dzików czy bocianów oraz "zwierzęcego przedszkola", gdzie dzieci będą mogły przebywać ze zwierzętami - to kolejny etap modernizacji Akcentu ZOO w Białymstoku. Miasto właśnie ogłosiło przetarg na wykonanie tych prac.
Białostockie ZOO w modernizacji

Będzie to piąty etap modernizacji miniogrodu zoologicznego, która rozpoczęła się w 2010 roku. Oferty przetargowe można składać do 11 kwietnia. Głównym kryterium wyboru będzie najniższa cena - napisano w ogłoszeniu o przetargu.

Jak poinformował w środę dyrektor departamentu ochrony środowiska i gospodarki komunalnej w białostockim magistracie (zabierz głos/oceń prezydenta) Andrzej Karolski, w obecnym przetargu chodzi głównie o budowę wybiegów dla zwierząt m.in. dzików, muflonów, wilków a także ptaków. Dodał, że ważnym elementem jest też budowa tzw. baby zoo - wydzielonej przestrzeni, gdzie dzieci będą mogły dotknąć czy nakarmić zwierzęta.

Oprócz tego, ma powstać pomost i specjalna kładka dla pieszych nad stawem, bo po modernizacji ma być on udostępniony zwiedzającym. W planach jest sprowadzenie nad staw wszystkich gatunków kaczek występujących w Polsce.

Prace na tym etapie miałyby zakończyć się do połowy listopada tego roku. Karolski powiedział, że w tegorocznym budżecie na modernizację miniogrodu przeznaczonych jest w sumie 5 mln zł. Ponad połowa z nich została przeznaczona już na realizację wcześniejszych zadań.

Obecnie w Akcencie ZOO kończą się prace, w ramach których powstało nowe pomieszczenie i wybieg dla niedźwiedzia (razem z fosą i kaskadą), wybudowano woliery dla ptaków, jak również alejki spacerowe wokół ZOO. Karolski powiedział, że niedźwiedź będzie mógł korzystać z nowego miejsca w maju.

Na początku roku oddano też do użytku nowy wybieg dla żubrów. Zbudowano tam dwie wiaty i paśnik, które wyglądem przypominają wiejskie budynki. Natomiast w ramach wcześniejszych prac m.in. oczyszczono staw, wymieniono kanalizację i instalację gazową, przycięto drzewa, a także oczyszczono teren wewnątrz ogrodu z nieużywanych wolier i klatek. Sprzedano też lub oddano do innych ogrodów lub prywatnych hodowli blisko 40 zwierząt: lam, jeleni czy kóz.

Karolski szacuje, że przebudowa i dostosowanie tego miejsca do standardów współczesnych, będzie kosztowała w sumie blisko 10 mln zł. W kolejnych latach mają być jeszcze dokupowane np. nowe woliery dla ptaków czy klatki dla zwierząt.

Obecnie w minizoo przebywa ok. 30 zwierząt. To m.in. jelenie, daniele, osiołki, żubry, niedźwiedź i liczne ptaki, m.in. pawie czy bociany.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE