Białystok: stadion miejski jest bezpieczny

Oddana do użytku część stadionu w Białymstoku może być bezpiecznie użytkowana - ocenił nadzór budowlany. Kontrola była związana z informacjami od pierwszego wykonawcy obiektu, którego zdaniem konstrukcja zadaszenia nie jest bezpieczna.
Pierwszym wykonawcą stadionu miejskiego w Białymstoku było polsko-francuskie konsorcjum z udziałem firmy Eiffage, które obecnie jest z miastem w sporze sądowym. W 2010 r. wygrało ono przetarg; kiedy jednak inwestycja się opóźniała, miasto zerwało z nim umowę i skierowało sprawę do sądu.

Rozpoczęty prawie dwa lata temu proces dotyczy zapłaty kilkunastu milionów złotych kar umownych za przerwaną budowę. Powództwo jest wzajemne, bo wykonawca uważa wypowiedzenie umowy za bezskuteczne i też chce naliczenia kar, ale od miasta.

Sprawa w sądzie jest od dwóch lat zawieszona, ale kilka tygodni temu Eiffage przesłał do wojewódzkiego nadzoru budowlanego w Białymstoku informację, z powołaniem się na opinię biegłych, przygotowaną na wniosek sądu dla potrzeb tego procesu. Eiffage wnioski tych biegłych interpretuje tak, że konstrukcja stalowa zadaszenia stadionu zagraża bezpieczeństwu.

Po otrzymaniu takiej informacji, na polecenie wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, kontrolę inwestycji przeprowadził powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Obecnie użytkowana jest połowa zadaszonych trybun; trwa budowa pozostałej części stadionu.

Kontrolowano całą dokumentację projektową i wykonawczą. Po zakończeniu kontroli powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Tadeusz Kołota powiedział w czwartek PAP, że na obecnym etapie nie ma żadnych zarzutów do obiektu i "nic niepokojącego" w sprawie bezpieczeństwa użytkowanej części stadionu się nie dzieje.

Kontrola wykazała, że konstrukcja zadaszenia "zachowuje się zgodnie z założeniami" i obiekt może być normalnie użytkowany - poinformował PAP Kołota. Zaznaczył, że inwestor cały czas na bieżąco monitoruje obiekt i robi sprawozdania.

O wynikach kontroli nadzór budowlany powiadomił już pisemnie Eiffage.

Po zerwaniu umowy z polsko-francuskim konsorcjum, stadion w Białymstoku buduje nowy wykonawca, wybrany w kolejnym przetargu. Jak powiedział PAP w czwartek Adam Popławski, dyrektor spółki Stadion Miejski, która odpowiada za tę inwestycję, cały stadion, na 22 tys. miejsc, powinien być gotowy do odbioru w sierpniu tego roku.

W procesie cywilnym miasta z pierwszym wykonawcą sąd przekazał biegłym uwagi stron do przygotowanej opinii i czeka na ich opinię uzupełniającą. Sami biegli w wypowiedzi dla PAP sprzed kilku tygodni nie mówili o niebezpieczeństwie w użytkowaniu obiektu, ale zwracali uwagę na "niejasności" w konstrukcji zadaszenia, którą określili jako "nie w pełni rozpoznaną".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE