Bielski stadion za większą kasę

1,6 mln zł więcej przeznaczy w tym roku na budowę stadionu miejskiego samorząd Bielska-Białej - zadecydowali radni. Budowlańcy wykonają więcej prac niż zakładał projekt: obok budowy trybuny północnej, rozpoczną także prace przy południowej.
Bielski stadion za większą kasę
Dyrektor Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza stadionem, Grzegorz Jania powiedział w środę, że dzięki zwiększeniu puli pieniędzy na bieżący rok lepiej wykorzystany może zostać potencjał budowlańców. Bielskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego buduje obecnie trybunę północną, ale istnieje możliwość, że rozpocznie prace przy trybunie południowej, która miała powstawać dopiero w trzecim etapie.

Jania dodał, że ogółem w tym roku bielski samorząd przeznaczy na budowę stadionu ponad 9,5 mln zł. Nakłady przyszłoroczne wyniosą blisko 41,8 mln zł, a w 2014 roku nieco ponad 40 mln zł. Ogółem na budowę stadionu trafi ponad 92,4 mln zł.

Według planów stadion budowany będzie etapami, aby istniała możliwość rozgrywania meczów ekstraklasowego Podbeskidzia i III-ligowej Stali.

W pierwszej kolejności roboty skoncentrowały się na trybunie północnej. Wykonane zostanie zadaszenie, niezbędne elementy konstrukcyjne, stacja trafo i rozdzielnia elektryczna. Po zakończeniu pierwszego etapu na trybunie zasiądzie 2 tys. kibiców, z czego tysiąc pod dachem. W drugim etapie wzniesiona będzie trybuna wschodnia. Kolejny zakładał budowę południowej, która rozpocznie się już niedługo, a także zachodniej.

Całość zwieńczy wykonanie narożników. Zdemontowane zostanie też obecne oświetlenie. Pod trybunami północną i wschodnią powstaną pomieszczenia, w tym szatnie.

Stadion powstaje w miejscu obecnego, który pochodzi z lat 50. XX wieku. Pomieści blisko 15,3 tys. widzów. Wszystkie miejsca znajdą się pod dachem. Zainstalowane zostanie sztuczne oświetlenie o mocy 2000 luksów. Dotychczas dokonano już wymiany płyty boiska na podgrzewaną.

Nowy stadion ma zostać otwarty w 2014 roku. Prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult nie wyklucza jednak, że stanie się to wcześniej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE