Bieńkowska: decyzje w sprawie autostrad podejmie już nowa minister

Dokończenie negocjacji programów operacyjnych i rozwiązanie problemu bramek autostradowych - to zadania, które powinny być m.in. kontynuowane przez nową minister infrastruktury i rozwoju Marię Wasiak - uważa odchodząca szefowa tego resortu Elżbieta Bieńkowska.
Bieńkowska: decyzje w sprawie autostrad podejmie już nowa minister

Bieńkowska ptana o to, co w jej dotychczasowym resorcie powinno być kontynuowane po zmianie na stanowisku szefa tego resortu, wskazała m.in. kwestię dokończenia negocjacji programów operacyjnych. Powiedziała, że sprawa ta znajduje się już "na finiszu" i powinna zostać zakończona w październiku.

Ustępująca ze swojego stanowiska, minister wskazała też na kwestię rozwiązania problemu bramek autostradowych. W piątek na konferencji prasowej Bieńkowska powiedziała, że rekomenduje swojemu następcy zastąpienie bramek na autostradach elektronicznym systemem poboru opłat. Jej zdaniem nowe rozwiązanie mogłoby ruszyć w 2016 r. W Opolu w sobotę zastrzegła, że to, jak ta kwestia zostanie rozwiązana, będzie decyzją nowej minister.

Czytaj też:  Rosną wpływy z elektronicznych opłaty za przejazdy autostradami

Wicepremier pytana, czy rozmawiała lub rekomendowała Marię Wasiak premier Ewie Kopacz przyznała, że z szefową rządu o takiej kandydaturze rozmawiała. Podkreśliła jednak, że nominacja nowej minister była decyzją Kopacz. "Każdy premier układa sobie skład rządu sam. Koniec końców jest to jego nazwisko i jego twarz" - zaznaczyła Bieńkowska.

 Czytaj też:  Winiety rozwiążą problem korków na autostradach?

"Natomiast ja z panią minister Wasiak współpracowałam od kilku lat bardzo intensywnie w związku z kolejami. To była bardzo dobra współpraca, powiedziałabym że z biegiem lat coraz lepsza" - dodała.

Bieńkowska uważa, że Wasiak "na pewno sobie poradzi" z prowadzeniem resortu infrastruktury i rozwoju. "Trzeba po prostu podejmować decyzje, nie bać się ich, a jak się ma dobrze organizacyjnie poukładany organizm, to naprawdę można" - mówiła. Dodała, że chociaż ministerstwo, którym dotychczas kierowała "wydaje się dużym resortem", to wcale nie jest największe. "Ale w tej chwili jest zdecydowanie najlepiej działającym, tak uważam (...)" - mówiła.

Skład nowego rządu wicepremier oceniła jako "różnorodny i kompetentny". "Mam dobrą nadzieję na ten rok" - powiedziała.

Odnosząc się do swoich celów jako komisarza UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości, Bieńkowska zaznaczyła, że głównym zadaniem będzie rozszerzenie wspólnego rynku. "Rozszerzenie (UE - przyp. PAP) odbyło się 10 lat temu, natomiast wspólny rynek się nie rozszerzył i to jest zadanie dla mnie, taka główna rzecz.

Oczywiście wsparcie dla przedsiębiorców, wsparcie przemysłu - to ważny kawałek tej teki" - powiedziała. Zaznaczyła, że przede wszystkim chodzi o wspólny rynek usług i przemysłu, "otwarcie szeroko drzwi dla krajów, które 10 lat temu wstąpiły do UE do tego, by mogły z tego wspólnego rynku korzystać".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE