Biura w rewitalizowanych warszawskich obiektach

Modernizowane obecnie w Warszawie, historyczne obiekty przemysłowe zaoferują powierzchnię biurową ulokowaną w oryginalnej, industrialnej przestrzeni.
Biura w rewitalizowanych warszawskich obiektach
Mat. prasowe

Modernizacja i adaptacja dawnych zabudowań przemysłowych do celów komercyjnych jest na ogół bardziej wymagająca i kosztowna niż budowa nowych obiektów. Deweloperzy podejmują się jednak chętnie takich zadań ze względu na atrakcyjne usytuowanie tego typu nieruchomości, w centralnych rejonach miasta, gdzie nie ma już wolnych gruntów inwestycyjnych. Rewitalizacja dawnych, często zabytkowych, zabudowań wiąże się, nie tylko z ich atrakcyjnym położeniem, ale także z możliwością wykreowania przestrzeni komercyjnej o unikalnym charakterze.

Jacek Ochnik, prezes Ochnik Development zauważa, że na bardzo konkurencyjnym obecnie, warszawskim rynku biurowym, poza lokalizacją liczą się też ponadstandardowe udogodnienia, które oferują biurowce. Zwraca uwagę, że dla wielu firm duże znaczenie ma m.in. architektura i otoczenie budynku.

Czytaj też: Zabytki Szydłowca odzyskały dawny blask

- Najemcy doceniają nową jakość powierzchni biurowej, jaką oferują modernizowane, historyczne obiekty przemysłowe. Wybierają je firmy, które poszukują centralnie usytuowanych, oryginalnych przestrzeni, zapewniających wyjątkowy klimat do pracy. Kompleks biurowy Dzielna 60, który modernizujemy na warszawskim Muranowie oferuje biura loftowe. Ich przestrzeń stwarza możliwość bardziej elastycznego podziału powierzchni i otwiera nowe możliwości aranżacyjne - zaznacza Jacek Ochnik.

Rewitalizacja kompleksu biurowego Dzielna 60, położonego pomiędzy ulicami Dzielną, Pawią i Esperanto w Warszawie, wchodzi w ostatnią fazę realizacji. Obiekt dostarczy 20.000 m kw. powierzchni biurowej w 5 budynkach, których podwaliny stanowią zabudowania dawnej fabryki tabacznej Noblesse, a od 1924 roku Polskiego Monopolu Tytoniowego.

Industrialna powierzchnia, jaką oferują biurowce przy Dzielnej dochodzi nawet do 4,60 metrów wysokości. Wnętrza budynków kryją zachowane elementy konstrukcyjne historycznych obiektów przemysłowych, jak: belki, stalowe słupy, podciągi, fragmenty ceglanych murów, czy ażurowe konstrukcje metalowe w formie antresoli.

Czytaj też: Kandydat na prezydenta Warszawy: Prudential popada w ruinę

W myśl założeń architektonicznych, ze starą zabudową łączą się tu takie, nowoczesne elementy, jak szklana elewacja budynku głównego,  panoramiczna winda, czy szklana pergola i balustrada, znajdujące się na zielonym dziedzińcu, który wyłożony zostanie dwukolorowym granitem.

W tej samej dzielnicy na swoją drugą szansę czeka wciąż fabryka Norblina. W kompleksie przy ul. Żelaznej, poza biurowcami zaplanowane zostały sklepy, punkty usługowe i przestrzeń, w której odbywać się będą wydarzenia kulturalne. Rozpoczęcie prac budowlanych przewidziane jest w 2015 roku. Inwestor planuje również zachować postindustrialny charakter dawnej fabryki, w której produkowane były słynne platery. Koncepcja architektoniczna zakłada powstanie zespołu 10 budynków o łącznej pow. 64 tys. m kw., z czego 40 tys. m kw. przeznaczone będzie na biura.

Atrakcją kompleksu ma być brukowana uliczka ze sklepami, kawiarniami i restauracjami oraz Otwarte Muzeum Dawnej Fabryki Norblina składające się z 44 zabytkowych maszyn i urządzeń fabrycznych. W jednej z zabytkowych hal ulokowany będzie także biobazar z częścią restauracyjną.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Fajny obiekt, jak sobie przypomnę te budynki w latach 90tych to w ogóle czapki z głów. Teraz to aż miło popatrzeć, a w pobliżu nie ma takich ładnych powierzchni biurowych

Janek, 2015-03-20 17:05:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE