PARTNER PORTALU
  • BGK

Brenna: Historyczna stanica znów będzie tętnic życiem? Gmina szuka pomysłu jak połączyć biznes z tradycją i historią

  • pt    10 maja 2017 - 08:51
Brenna: Historyczna stanica znów będzie tętnic życiem? Gmina szuka pomysłu jak połączyć biznes z tradycją i historią
Wójt Brennej Jerzy Pilch (fot.brenna.pl)

Na terenie gminy Brenna nie brakuje atrakcji przyrodniczych, ale są i historyczne. Jedną z nich jest tzw. Stanica Kamińskiego, czyli miejsce gdzie w latach 30-tych ub. wieku harcerskie sprawności zdobywali późniejsi uczestnicy Powstania Warszawskiego. Władze gminy marzą o tym, aby znaleźć inwestora, który zagospodaruje teren zachowując ślad historycznej tradycji.




• W latach 30-tych XX wieku kształciło się tu młode pokolenie harcerzy, późniejszych członków Szarych Szeregów.

• Gmina Brenna szuka partnera, który zainwestuje w ośrodek i zachowa ślad historii.

• O współpracy samorządu i biznesu,  będziemy rozmawiać także z udziałem wójta Jerzego Pilcha, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego od 10 do 12 maja w Katowicach.

 

Od lat na terenie Brennej trwają starania o uratowania opuszczonego ośrodka. Przeszkody formalne i ekonomiczne sprawiły, że problemu ciągle nie udało się rozwiązać.

Trochę historii

Teren pod wzgórzem Bucze okolicznym mieszkańcom kojarzy się z sanatorium dziecięcym, które działało tutaj do 1999 roku, ale starsi pamiętajże, że dawnym folwarków Kossaków w latach 1935-1937 powstał ośrodek harcerski: stanęły trzy pawilony, a przedsięwzięcie sfinansował Skarb Śląski, firmy przemysłowe ze Śląska oraz Naczelnictwo ZHP.

Ośrodek wyrósł dzięki staraniom Aleksandra Kamińskiego „Kamyka”, instruktora Związku Harcerstwa Polskiego i autora powieści „Kamienie na szaniec”.

Bohaterowie szkolnej lektury: Alek, Zośka i Rudy - harcerze Szarych Szeregów, ostatnie wakacje przed wybuchem wojny spędzili właśnie w stanicy pod Buczem.

Nic dziwnego, że od lat trwają starania o uratowania opuszczonego ośrodka. Przeszkody formalne i ekonomiczne sprawiły, że problemu ciągle nie udało się rozwiązać.

Gmina Brenna otrzymała nieruchomość aktem darowizny z rąk marszałka, ale wiązało się to zapisaniem tzw. celu darowizny. Samorząd miał związane ręce, nie mógł bowiem wykorzystać terenu inaczej niż pod inwestycję kulturalno-rekreacyjną przeznaczoną dla mieszkańców.

Samorządowcy z Brennej próbowali znaleźć rozwiązanie, w 2012 roku pozyskano nawet obietnicę dofinansowania z funduszy unijnych budowy ośrodka sportowo-rekreacyjnego, ale po analizach gmina zrezygnowała z inwestycji. Jak oceniono koszty utrzymania obiektu przerastałby możliwości tak niewielkiej gminy (tym bardziej, że Brenna ma już Park Sportu w centrum).

- To było przedsięwzięcia ponad siły gminy także dlatego, że przez okres trwałości projektu nie moglibyśmy pobierać opłat, np. za korzystanie z wybudowanych obiektów, czy byłaby to sala sportowa, czy sauna – tłumaczy skarbnik Brennej Joanna Macura. – Nie dalibyśmy rady utrzymać takiego ośrodka.

Dlatego gmina wystąpiła o zmianę zapisów darowizny.

Sejmik zmienił decyzję

Po długich staraniach, w lutym ub. roku sejmik województwa wyraził na to zgodę, co dało samorządowi większe możliwości w znalezieniu ratunku dla stanicy.

- Mamy ten teren do dyspozycji. Są wstępne pomysły przygotowane na podstawie memorandum, czynimy starania, żeby zainteresować inwestorów. Wydaje się, że walory przyrodnicze – bo miejsce jest wkomponowane w park krajobrazowy pod Górą Bucze, jak i historyczne są atutami tego terenu – mówi wójt Brennej Jerzy Pilch.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.