Bruk wraca do łask w Gdańsku

- W poniedziałek rozpoczną się prace, które przywrócą bruk na ulicy Tandeta w historycznym centrum Gdańska. W ostatnich latach kamienna kostka wraca do łask zastępując asfalt. Dziś znaleźć ją można już na 919. odcinkach gdańskich ulic, zwłaszcza Głównego Miasta.
Bruk wraca do łask w Gdańsku

Ulica Tandeta łączy ul. Świętojańską i Szeroką. Liczy sobie kilkadziesiąt metrów długości. Dziś pokryta jest warstwą asfaltu, pod którym znajduje się oryginalny przedwojenny bruk. Prace potrwają ok. trzech tygodni, a kosztować będą ok. 200 tys. zł.

"Wydaje się, że to dużo, jak na tak małą uliczkę, ale trzeba pamiętać, że przy okazji prac przy nawierzchni wykonywane są także roboty związane z wymianą podziemnej infrastruktury" - powiedziała Katarzyna Kaczmarek, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, która to firma zleciła prace na ul. Tandeta.

Tandeta jest kolejną gdańską ulicą, na którą wróci historyczna nawierzchnia. Zarząd Dróg i Zieleni w ostatnich kilkunastu latach sukcesywnie usuwa asfalt, którym - najczęściej po II wojnie światowej, przykryto wiele brukowanych ulic w historycznym centrum miasta. W ubiegłym roku udało się przeprowadzić prace na fragmencie równoległej do ul. Długiej ul. Ogarnej. Z kolei w 2012 r. bruk wrócił na ul. Podwale Grodzkie.

Jak mówiła Kaczmarek, dziś bruk znaleźć można w 919. miejscach w Gdańsku: czasami są to całe ulice, innym razem - tylko ich fragmenty. W sumie w mieście jest prawie 50 kilometrów ulic z kamienną nawierzchnią. Spotkać ją można przede wszystkim na traktach Głównego Miasta, zwyczajowo nazywanego gdańską starówką, w tym np. na ulicach: Piwnej, Chlebnickiej, Tkackiej, Kaletniczej, Pończoszników, Mariackiej, Dzianej czy Św. Ducha.

W miarę pozyskiwania funduszy Zarząd Dróg i Zieleni będzie kontynuował prace nad przywracaniem bruku w historycznym centrum miasta. W planach jest przywrócenie kamiennej kostki na Targu Rybnym, Podwalu Staromiejskim oraz ul. Wartkiej.

W wielu z tych miejsc bruk można by wydobyć spod asfaltu szybko i tanio. Problemu nie stanowią nawet ulice, na których są duże ubytki kostki, bo ZDiZ ma w swoich magazynach spore zapasy bruku pochodzącego głównie z ulic Gdańska, z których w przeszłości usunięto kamienną nawierzchnię. Jednak drogowcy wyjaśniają, że przywrócenie bruku na danej ulicy ma sens dopiero wtedy, gdy znajdą się środki na prace podziemne przy instalacjach elektrycznych, wodnych, kanalizacyjnych itp., a zazwyczaj są to już bardzo duże kwoty.

Jak wyjaśnił znawca historii Gdańska dr Andrzej Januszajtis, historyczny bruk, który spotykamy na gdańskich ulicach, został na nich ułożony w końcu XIX wieku. "Wcześniej ulice miasta pokrywały kocie łby" - powiedział. Jak dodał, bruk, czyli ociosane kamienne kostki o w miarę regularnych kształtach zbliżonych do prostopadłościanu, sprowadzany był do Gdańska ze Szwecji.

"Bruk ten wykonany jest z granitu, z którego to kamienia powstawały też układane w XIX wieku w Gdańsku płyty chodnikowe. Niestety, płyty - w przeciwieństwie do bruku, niemal nie przetrwały do dziś - można je spotkać tylko w kilku miejscach" - wyjaśnił Januszajtis, dodając, że wyłożenie brukiem gdańskich ulic wiązało się w dużej mierze z wprowadzeniem nowoczesnej kanalizacji, które to prace zakończono w centrum miasta w 1871 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

bruk niestety bywa niewygodny dla pań chodzących na wysokich obcasach oraz dla rowerzystów. Warto brać przykład z Krakowa - tam na ulicach historycznego śródmieścia kładzie się równe bloki granitowe, które są estetyczne i nie przeszkadzają niezmotoryzowanym w wygodnej jeździe.

Zrównoważony rozwój , 2014-03-10 21:00:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE