Budują oranżerię

Około 1 mln zł będzie kosztować budowa oranżerii na terenie Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy. Kończy się także budowa woliery dla pawi. Obie inwestycje są dofinansowywane z budżetu UE. W 2010 r. wartość inwestycji w Muzeum Ziemiaństwa wyniosła ponad 2 mln zł.
Pałac w Dobrzycy należał do współtwórcy Konstytucji 3-Maja, gen. Augustyna Gorzeńskiego.

Jak poinformował w czwartek dyrektor muzeum, Wojciech Dąbrowski, zakończyły się prace przy Domku Ogrodnika. - Zgodnie z planem ruszyła budowa oranżerii i woliery dla pawi. Oranżeria, istniejąca w czasach Gorzeńskiego, będzie wzorowana na zburzonej w latach 70. oranżerii w Kaliszu - powiedział.

Według Dąbrowskiego, za czasów generała w parku istniała ananasarnia. - Zgodnie z planami z 1823 r., oranżeria istniała między panteonem a Domem Ogrodnika. Teraz będzie na dalszym planie, aby nie zasłaniała panteonu - wyjaśnił dyrektor.

Powierzchnia oranżerii wyniesie około 270 m kw. Znajdą się w niej m.in. sale, w których odbywać się będą koncerty i lekcje muzealne.

Dąbrowski poinformował, że gotowy jest projekt rewaloryzacji parku. - Na przywrócenie jego historycznego układu potrzeba około 30 mln zł - poinformował dyrektor. Planowane jest odtworzenie nieistniejących dziś stajni cugowych i ruin zamkowych oraz przeprowadzenie prac konserwatorskich przy polichromiach ściennych w pałacu.

Gen. Gorzeński był adiutantem i szefem kancelarii wojskowej króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, senatorem i wojewodą kaliskim. Uwielbiał sztukę antyczną - oprócz wzniesionego na rzucie węgielnicy pałacu, pełniącego wtedy funkcję nieformalnej siedziby loży masońskiej, wybudował w Dobrzycy sztuczne ruiny, panteon, monopter na wyspie, osadę ogrodniczą, grotę, cztery stawy i stajnię cugową oraz rozległy park.

Według Dąbrowskiego, Dobrzyca ma szansę stać się "miejscem gromadzenia zbiorów, dobrym miejscem dla pracowni naukowych i ciekawym miejscem dla turystów".

Odrestaurowanie zdewastowanych po wojnie obiektów w Dobrzycy kosztowało około 20 mln zł i trwało ponad 16 lat. Konserwatorom udało się odsłonić przepiękną salę groteskową z wyjątkowo bogatą dekoracją i wszystkie malowidła z czasów świetności, m.in. sfinksy, chimery, medaliony, fantastyczne postaci, ptaki.

Do Dobrzycy wróciły także bardzo cenne rzeźby zamówione przez samego generała - jego popiersie autorstwa Włocha Canovy, postać kobiety wspartej o amforę, bogini Hebe i figura będąca personifikacją lata.

Właścicielem dobrzyckich obiektów jest samorząd województwa wielkopolskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE