By miasto było atrakcyjne dla inwestorów, biura muszą być "od zaraz"

Aby Katowice stały się ważną lokalizacją dla inwestorów z branży BPO, musi zostać spełnionych kilka elementów. Pierwszy dotyczy dostępności powierzchni biurowych "od zaraz".
By miasto było atrakcyjne dla inwestorów, biura muszą być "od zaraz"

- Biura muszą być osiągalne w momencie, kiedy inwestorzy ich poszukują lub najdłużej w perspektywie kilkunastu miesięcy - uważa Paweł Tynel, dyrektor Ernst & Young.

- Żaden z najemców BPO nie zaryzykuje swojej inwestycji niepowodzeniem realizacji jakiegoś biurowca - dodaje.

Drugi aspekt to atrakcyjność miasta. Paweł Tynel podkreśla, że otrzymuje sygnały od potencjalnych klientów dotyczące braku atrakcji dla osób, które miałyby pracować w centrach usług w Katowicach. - Może to być bariera w ściągnięciu inwestorów i ich pracowników do miasta, zwłaszcza w kontekście konkurencji z Krakowem czy Wrocławiem - zaznacza dyrektor Ernst & Young.

Kolejna kwestia to opinia inwestorów o mieście. - Jakakolwiek pozytywna opinia inwestora o mieście jest dużo bardziej cenna niż doradców czy wady miasta - uważa Paweł Tynel.

Ekspert podkreśla też, że liczba zapytań kierowanych do Ernst & Young o centra usług w Polsce jest cały czas duża. Nie rośnie natomiast liczba zapytań o centra w Katowicach.

Katowice to wciąż jeden z najmniejszych rynków nowoczesnej powierzchni biurowej spośród siedmiu największych aglomeracji Polski. Na koniec III kwartału br. całkowita podaż nowoczesnej powierzchni biurowej wyniosła tu 199,6 tys. mkw.

Czytaj też: Najbardziej atrakcyjne lokalne rynki pod inwestycje biurowe

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE