Bytom: niebawem konsultacje projektu Gminnego Programu Rewitalizacji

• Projekt Gminnego Programu Rewitalizacji dla Bytomia niebawem będzie konsultowany społecznie – zapowiadają władze miasta.
• Ostatnio władze Bytomia zostały skrytykowane przez marszałka woj. śląskiego za tempo prac nad dokumentem.
• Bytomski magistrat akcentuje, że prace idą zgodnie z harmonogramem.
Bytom: niebawem konsultacje projektu Gminnego Programu Rewitalizacji
Bytom otrzyma na rewitalizację miliard złotych (fot. wikipedia.org)

Tłem sprawy są unijne fundusze, których wdrażanie koordynuje urząd marszałkowski. Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, ma dysponować na działania związane z szeroko pojętą rewitalizacją mniej więcej miliardem złotych. Jest też jednym z trzech miast - obok Łodzi i Wałbrzycha - mających wypracować, przy wsparciu Ministerstwa Rozwoju, modelowe rozwiązania w tym zakresie.

Aby zaplanować wydanie znacznych funduszy, Bytom przygotowuje 7-letni program kompleksowej rewitalizacji i odnowy miasta (2016-2022). Jego podstawą będzie Gminny Program Rewitalizacji (GPR) - dokument niezbędny dla przygotowania i finansowania z pieniędzy unijnych działań tego typu. Z końcem sierpnia miasto przesłało do urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego roboczą wersję Programu.

W rozesłanej do mediów 19 września br. informacji marszałek uznał, że bytomski dokument jest dopiero we wstępnej fazie opracowania; wskazał też na brak wielu podstawowych elementów, np. pogłębionej analizy obszaru rewitalizacji czy tzw. indykatywnych ram finansowych. Podczas sesji sejmiku marszałek mówił, że Bytom nie jest gotowy, by sięgnąć po środki na rewitalizację w sposób racjonalny, i przestrzegał przed zagrożeniem możliwości utraty unijnych środków.

Do sprawy jeszcze 19 września odniosły się władze Bytomia, argumentując, że prace nad Programem idą zgodnie z wcześniejszymi zamierzeniami, a także że urzędnicy marszałka mają wgląd w każdy ich etap. Wyjaśnienia złożyli również podczas poniedziałkowej sesji rady miasta pracujący nad przygotowywaniem bytomskiej rewitalizacji samorządowcy i eksperci.

Według informacji biura prasowego urzędu miasta wiceprezydent Bytomia Andrzej Panek zapewnił, że "prace nad Gminnym Programem Rewitalizacji idą zgodnie z przyjętym harmonogramem", a zarzuty marszałka nie mają pokrycia w rzeczywistości.

"Zwłaszcza ten o pracach nad GPR-em uderza w dziesiątki pracowników urzędu, firm konsultacyjnych oraz organizacji pozarządowych, a także setki mieszkańców naszego miasta, którzy licznie uczestniczyli w konsultacjach społecznych, a do GPR-u nadesłali bardzo dużą liczbę pomysłów" - mówił wiceprezydent.

Jak zaznaczył, obecny projekt GPR jest wersją roboczą, a obok urzędu marszałkowskiego ma do niej dostęp także ministerstwo rozwoju [obie te instytucje muszą zaopiniować ostateczny dokument]. "Już niebawem przeczytają go bytomianie i będą mogli wnosić do GPR-u swoje uwagi. Z niecierpliwością czekam na te konsultacje, bo domyślam się, że mieszkańcy będą nimi tak samo zainteresowani, jak przedsięwzięciami rewitalizacyjnymi" - uznał Panek.

Czytaj też: NIK, Bytom: Bez dodatkowego wsparcia miasto się nie podniesie

Cytowana przez biuro prasowe magistratu specjalistka ekonomii rozwoju miast i polityki miejskiej dr Aleksandra Jadach-Sepioło przypomniała, że przygotowanie GPR jest jednym z elementów ministerialnego pilotażu, zaproponowane tam rozwiązania mają mieć modelowy charakter, a w prace zaangażowani są specjaliści wielu instytucji: Instytutu Rozwoju Miast Polskich, Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Ministerstwa Rozwoju.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE