Centra miast muszą się różnić, jak różnią się miasta

Samorządowcy powinni myśleć o rozwoju dzielnic centralnych w perspektywie długofalowej. Tylko tak mogą podnieść komfort życia mieszkańców i przyciągnąć inwestorów.

Centra miast powinny być ich wizytówką (jak to wygląda w Europie zobaczcie w naszej galerii), a jednocześnie atrakcyjnym miejscem do życia i przebywania dla mieszkańców oraz gości. Tymczasem w Polsce nadal brak kompleksowego i perspektywicznego podejścia do ich rozwoju. Wciąż dominuje zarządzanie przez pryzmat pojedynczych działek inwestycyjnych. Eksperci firmy doradczej Deloitte przekonują, że należy skończyć z tego typu myśleniem i oprzeć się na najlepszych europejskich praktykach.
Centra miast spełniają wiele zadań. Powinny być ich wizytówką, miejscem spotkań i rozrywki, skupiskiem kluczowych węzłów transportowych, obiektów architektonicznych i kulturalnych, ale też jak najlepiej służyć mieszkańcom do życia, pracy czy zakupów.

- Nie ma jednej odpowiedzi jak powinno wyglądać idealne centrum, bo  i miasta są bardzo różne. Należy jednak wykorzystywać doświadczenia innych metropolii i opinie różnych grup interesariuszy, aby stworzyć centrum otwarte, które jednocześnie nie zatraci dorobku historycznej zabudowy – tłumaczy Radosław Kubaś, starszy menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Największe miasta starają się zachować przewagę konkurencyjną i przyciągnąć inwestorów. Dlatego nie do przecenienia w procesie kształtowania centrum jest rola planowania strategicznego. Daje ono bowiem możliwość wyboru przyszłego kierunku inwestycji oraz zapewnienia skutecznego zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z doświadczeń Deloitte, sukcesy na tym polu mają m.in. władze Birmingham, Sheffield oraz Manchesteru.

- Warto także zwrócić uwagę na aktualne trendy, które dominują w obszarze zagospodarowania obszarów miejskich. Są to m.in. zrównoważony rozwój, modernizacja przy jednoczesnej ochronie dziedzictwa architektonicznego, efektywne powiązanie przestrzeni publicznych, ułatwienie mobilności mieszkańcom czy ochrona środowiska – oceniają eksperci Deloitte.

Przed podjęciem decyzji jaką rolę ma odgrywać i jak ma wyglądać centrum miasta należy ocenić aktualne uwarunkowania rynkowe, sytuację społeczno - gospodarczą, prawną a także wziąć pod uwagę opinie różnych grup interesariuszy. Dobrze jest też przyjrzeć się innym miastom zarówno w kraju, jak i za granicą i wzorować się na najlepszych przykładach, co zarówno znacznie skraca proces podejmowania decyzji o kierunkach i sposobach jego rozwoju, jak i minimalizuje ryzyko błędu – dowiadujemy się od specjalistów z Deloitte.

Na końcu pozostaje określenie docelowej struktury funkcjonalnej a także wyznaczenie celów operacyjnych służących realizacji planu. Na jakich metropoliach należy się wzorować?

- Trzeba brać pod uwagę różne kryteria i z różnego rodzajów rankingów wybrać te miasta, które są najwyżej ocenianie, a także te, które mając wysoką pozycję są jednocześnie podobne do naszego. Warto też przyglądać się miejscom, które z sukcesem zrealizowały projekt rewitalizacji centrum – tłumaczy Radosław Kubaś.

W różnych miastach, centra odgrywają różnorakie funkcje. Są tam lokowane funkcje mieszkaniowe, komercyjne, biurowe, kulturalno-rozrywkowe, edukacyjne itp.. Są też takie, w których dominują tereny zielone, otwarte, infrastruktura drogowa, kolejowa czy parkingi.

Oprócz struktury funkcjonalnej analizie poddać należy w miarę możliwości wysokość i charakter zabudowy (modernistyczna, historyczna itp.), fakt występowania stref zamkniętych dla ruchu, głównych ulic handlowych, kluczowych miejsc spotkań i zgromadzeń itp

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.