Centralne lotnisko się opłaca

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 18-09-2010
  • drukuj
Według resortu infrastruktury po wybudowaniu szybkiej kolei, przyjdzie czas na centralne lotnisko.
Centralne lotnisko się opłaca

Zdaniem ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka stworzenie centralnego lotniska stanie się realne po zbudowaniu w Polsce kolei dużych prędkości w Polsce. Do 2020 r. rząd chciałby za 16-20 mld zł wybudować linię kolejową w kształcie litery Y łączącą Warszawę, Łódź, Poznań oraz Wrocław. Pociągi będą mogły jeździć po niej z prędkością nawet 350 km/godz.

Szybka kolej zagwarantuje dowóz pasażerów na centralne lotnisko, kilkanaście milionów osób będzie mogło łatwo dotrzeć do portu.

Zielone światło dla budowy zapalił zamówiony przez rząd Donalda Tuska raport „Koncepcja lotniska centralnego dla Polski – prace analityczne”. Wynika z niego, że nawet po powstaniu w 2012 r. supernowoczesnego lotniska w Berlinie, mogące go obsłużyć nawet 45 mln, budowa naszego centralnego lotniska się opłaca.

Główną linią na takim lotnisku mogłby być LOT. Tylko że nasz narodowy przewoźnik rocznie wozi około 10 razy mniej pasażerów niż Lufthansa. Zgodnie z prognozą Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopiero za około 15 lat przekroczymy poziom 50 mln pasażerów. Taką liczbę, po przeprowadzeniu obecnych inwestycji wartych w sumie 4,5 mld zł, będą mogły obsłużyć istniejące w Polsce porty. Przykładowo Okęcie, z którego w 2009 r. skorzystało 8,3 mln pasażerów, po przeprowadzeniu inwestycji wartych ponad 1,1 mld zł będzie mogło obsłużyć rocznie nawet 16-20 mln osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Właśnie o te szybkie koleje najbardziej biega (żeby nie powiedzieć chodzi). Po kraju szybciej będzie koleją niż samolotem - byle jeździła 350 km/h. Samolot na

pilot, 2010-09-20 11:53:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE