PARTNER PORTALU
  • BGK

Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie: Wójt zadowolony, choć mocno zaskoczony

  • Michał Wroński    20 września 2017 - 13:45
Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie: Wójt zadowolony, choć mocno zaskoczony

Andrzej Kolek, wójt gminy Baranów. (fot. www.gmina-baranow.pl)

O korzyściach, ale też niedogodnościach związanych z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego w gminie Baranów rozmawiamy z wójtem gminy, Andrzejem Kolkiem.




• W gminę zostanie wpompowane 30 mld złotych. Te pieniądze spowodują rozwój nie tylko samej gminy, ale w ogóle całego regionu – mówi wójt Andrzej Kolek.

• Rządowa inwestycja zajmie ponad 10 procent terenu tej mazowieckiej gminy.

• Zagęszczenie na obszarze przyszłego portu nie jest zbyt duże, niemniej jednak ileś tam osób trzeba będzie wysiedlić – prognozuje wójt Baranowa.

Strzelały u was wczoraj szampany, czy spokojnie przyjęliście wiadomość o zlokalizowaniu właśnie na terenie gminy Baranów Centralnego Portu Komunikacyjnego?

- Nie, szampany nie strzelały, było natomiast duże zamieszanie, mnóstwo mediów, a mnie pod koniec dnia już nawet trudno było mówić. I tak właśnie wyglądał ten wczorajszy dzień.

Duma została chyba jednak mile połechtana, bo można było wczoraj usłyszeć, że to „najlepiej skomunikowane miejsce w Polsce” i „prawdziwy raj dla inwestorów”. No i wreszcie od wczoraj wszyscy już wiedzą gdzie leży Baranów i nie mylą go z Baranowem Sandomierskim.

- Tak, to jest znakomita promocja gminy. Tytuły są optymistyczne, ale życie nie jest takie zerojedynkowe. Oczywiście jeśli w gminę zostanie włożone 30 miliardów złotych, to nie wiem, czy znajdziemy drugą taką gminę w kraju. To są ogromne pieniądze, które spowodują rozwój nie tylko samej gminy, ale w ogóle całego regionu. Natomiast jak przy każdej tego typu inwestycji są rzeczy, które negatywnie oddziałują na mieszkańców i to też trzeba widzieć.

Czytaj : Mikołaj Wild: Centralny Port Komunikacyjny to inwestycja nastawiona na zysk

Zróbmy zatem szybki bilans – na jakie korzyści liczycie i jakich skutków ubocznych się obawiacie przy okazji realizacji CPK?

- Korzyścią niewątpliwie będzie ogromy impuls rozwojowy. Wokół lotniska rozwija się przecież mnóstwo różnych biznesów, a zatem przybędzie miejsc pracy. To też całkowita zmiana krajobrazu tej gminy i jej funkcji, bo na razie jesteśmy gminą w dużym stopniu rolniczą. Dla samorządu wiązać się to będzie z podatkami, o których dziś możemy sobie tylko pomarzyć. Z drugiej strony natomiast część ludzi będzie musiała zmienić swoje miejsce zamieszkania, a u nas nie ma ogromnych terenów po PGR-ach. Jest raczej rolnictwo indywidualne. Podejrzewam, że właścicielami tych działek, gdzie ma port powstać jest kilkuset różnych właścicieli. Z tym się trzeba będzie uporać.

Co prawda zagęszczenie na tym terenie nie jest zbyt duże, niemniej jednak ileś tam osób trzeba będzie wysiedlić. Oczywiście sam etap budowy też będzie generował pewne kłopoty. Materiały do budowy trzeba dowieźć, więc stan dróg będzie dość kiepski. Na pewno trzeba będzie je później odbudować. No i wreszcie samo sąsiedztwo tego portu generować będzie hałas, więc dla pozostałej części mieszkańców to też będzie jakaś uciążliwość, choć myślę, że akurat te rzeczy będą określone w odpowiednich dokumentach, raportach oddziaływania na środowisko, czy postępowaniach środowiskowych.







KOMENTARZE (4)

  • prądnicowy, 2017-09-29 13:30:19

    Do M.Wyszynski - Kopalino: Protesty przeciwko budowie elektrowni atomowej w Polsce wywoływali ludzie Tuska, który dostał w tej sprawie odpowiednie befele od Niemców. A to dlatego aby Niemcy spokojnie mogli sprzedawać Polakom swój prąd elektryczny na obszar całej Polski Zachodniej i Północnej, który ...to prąd, Niemcy kupują z francuskich elektrowni atomowych. Oczywiście, za ten "atomowy" tani prąd, Polska płaci, po cenach prądu "weglowego". Proste ? Jak drut albo sznurek w kieszeni.  rozwiń
  • 70MA52, 2017-09-21 11:31:21

    Czemu nie Centralny Polski Narodowy Państwowy Port? Spec ustawa więc przetargów nie trzeba robić?
  • M, 2017-09-20 17:38:40

    Nie "jakiś" a "jakichś" protestów Szanowna Redakcjo.