Centralny Port Lotniczy zagrożeniem dla lotniska Chopina. Co z innymi portami w regionach?

  • Agnieszka Widera
  • 17-01-2017
  • drukuj
• W 2017 r. ma zapaść decyzja rządu ws. budowy Centralnego Portu Lotniczego. Chodzi o lotnisko, które mogłoby obsługiwać 50 milionów pasażerów rocznie i byłoby jednym z głównych miejsc przesiadkowych w tej części Europy.
• Zdaniem ekspertów, budowa nowego portu pochłonie grube miliony z jednej strony, a z drugiej zdeklasuje pozostałe lotniska w kraju, na których budowę i rozwój już wydano ogromne pieniądze.
• Podobne obawy podziela Związek Regionalnych Portów Lotniczych. Prezes mówi wprost, że CPL wypaczy sens funkcjonowania niektórych innych portów w kraju.
• Pod znakiem zapytania stoi przede wszystkim przyszłość warszawskiego lotniska Chopina.
Centralny Port Lotniczy zagrożeniem dla lotniska Chopina. Co z innymi portami w regionach?
Warszawskie lotnisko Chopina jest największym lotniskiem w Polsce. Jak długo? (fot.PTWP)

Mimo dobrych wyników i optymistycznych statystyk, koniec 2016 r. dla szefów regionalnych lotnisk nie był najradośniejszy. To za sprawą wypowiedzi ministra infrastruktury i budownictwa, Andrzeja Adamczyka, który w rozmowie Informacyjną Agencją Radiową powiedział, że w 2017 r. roku zapadnie polityczna decyzja o budowie Centralnego Portu Lotniczego. Minister dodał, że bardzo ważne jest sporządzenie analiz ekonomicznych. Wspomniał ponadto o konieczności wplecenia do systemu transportowego istniejących regionalnych lotnisk tak, by nie doprowadzić do ich upadłości.

Port na miarę potrzeb i ambicji głównego przewoźnika

Przypomnijmy, o budowę Centralnego Portu zabiega prezes PLL LOT Rafał Milczarski. - Budowa lotniska centralnego to mus z perspektywy rynku lotniczego w Polsce, ale też z perspektywy naszego interesu narodowego, przede wszystkim gospodarczego. Zdecydowanie zgłaszamy konieczność budowy nowego lotniska w Polsce - powiedział Milczarski podczas wrześniowej prezentacji strategii spółki do roku 2020.

Chodzi o inwestycje, która miałaby powstać między Warszawą a Łodzią i obsługiwać ok. 50 mln pasażerów łącznie. Co więcej, zdaniem Milczarskiego, powstanie nowego portu lotniczego wiązałoby się z zamknięciem warszawskiego lotniska Chopina.

Pomysł ten odbił się szerokim echem i wywołała krytykę ekspertów.  – Centralny Port Lotniczy to projekt, który obecnie nie ma żadnych ekonomicznych podstaw – oceniał jesienią Jacek Krawczyk, szef grupy pracodawców Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. - Polska zainwestowała bardzo dużo pieniędzy w rozwój lotnisk regionalnych i również Lotniska Chopina w Warszawie. Powinniśmy po pierwsze wykorzystać pieniądze, które zostały zainwestowane w mądrej koncepcji współdziałania lotniska warszawskiego i lotnisk regionalnych – podkreślił.

Czytaj też: Centralny Port Lotniczy: "Pieniądze wyrzucone w błoto"

Jego zdaniem Lotnisko Okęcie jest w zupełności wystarczające dla LOT-u i ta linia może realizować strategie wzrostu w oparciu o lotnisko Chopina i inne lotniska regionalne.

Niektórzy eksperci przeciwstawiali z kolei pomysł wzmocnienia dotychczasowego portu w Warszawie przez lotnisko w podwarszawskim Modlinie, co wiązałoby się ze znacznie mniejszymi kosztami niż budowa całkowicie nowego portu.

Według wyliczeń Związku Regionalnych Portów Lotniczych, w ostatnich latach porty regionalne zrealizowały inwestycje o łącznej wartości kilku miliardów zł, dzięki temu ich roczna przepustowość wynosi około 32 mln pasażerów.

Czytaj też: Lotniska regionalne w Polsce: potencjał, plany, perspektywy rozwoju

W grudniu dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" Mariusz Szpikowski, zapowiadając rozbudowę lotniska Chopina w 2017 r, zaznaczył jednocześnie, że rozmiar inwestycji będzie uzależniony od decyzji rządu w sprawie Centralnego Portu Lotniczego.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Poprzedni rząd zrezygnował z budowy CPL ze względu na konkurencję jaką stworzył by CPL dla nowo budowanego dużego lotniska w Berlinie. Mamy dużo lepsze położenie w Europie - jak by nie było prawie w centrum kontynentu, i Berlin nie wytrzymałby konkurencji CPL i ogromnego lotniska w Frankfurcie - to ...dlatego PO-PSL zrezygnowało z budowy a nie dlatego że to nieopłacalne. Okęcie za kilka lat osiągnie swoja max i nie ma możliwości dobudowania kolejnego pasa startowego, a co najważniejsze znajduje się w centrum miasta ok 10-15 min od centrum,a np Heatrow 40 min jazdy metrem. Do tego dochodzi jeszcze zanieczyszczenie powietrza w Warszawie, a wiadomo jaki syf produkują szczególnie startujące samoloty. Jeżeli nie chcemy płakać za kilka lat że nie jesteśmy konkurencyjni na rynku to Prezes LOT ma rację należy zbudować CPL, Modlin zostawić dla tanich linii i czarterów a Radom :-) no proszę kto chce latać do Radomia. rozwiń

Miko, 2017-01-17 15:07:58 odpowiedz

O tym centralnym lotnisku gadają już od paru dobrych lat i na gadaniu się skończy....

realista, 2017-01-17 10:50:48 odpowiedz

Ale to lotnisko ma być jednym z elementów nowego Chińskiego Szlaku Jedwabnego? To zupełnie inny element geopolitycznej układanki! Co Chińczyków obchodzi opinia Związku Regionalnych Portów? Tworu jakby powiedzieć wynikającego z naszych mocarstwowych kompleksów! Nauczcie się dbać o zwykłych ludzi: wym...iana pieców, naprawa ulic,. chodników, budowa oczyszczalni, zbiorników retencyjnych, bo już za moment zabraknie wody, a to faktycznie jak w tym PRL-kawale samolot się przyda by dolecieć do najbliższego źródła! Kmioty rozwiń

gleartes, 2017-01-17 09:36:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE