Chcą przywrócić ruch na moście w Woli Jachowej

Do końca przyszłego tygodnia uszkodzony most w Woli Jachowej na grodze krajowej nr 74 powinien być przejezdny dla aut osobowych - poinformowała w środę GDDKiA. Most został uszkodzony w wyniku nawałnic, jakie przeszły ponad miesiąc temu nad regionem.

Decyzja o zamknięciu mostu zapadła 7 czerwca br. Po intensywnych ulewach uszkodzona została konstrukcja przeprawy. Dla wszystkich samochodów jadących drogą krajową nr 74 wytyczono objazdy. Dotychczasowe ekspertyzy wskazywały, że konieczny jest gruntowny remont obiektu, który może potrwać wiele miesięcy.

Tymczasem, jak poinformowała rzeczniczka kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Małgorzata Pawelec, z ostatnich badań wykonanych przez specjalistów z Politechniki Krakowskiej wynika, że most będzie mógł zostać warunkowo otwarty dla samochodów do 3,5 tony. Aby było to możliwe, uszkodzona konstrukcja musi zostać zabezpieczona dodatkowymi wzmocnieniami. "Przewidujemy, że da się to zrobić do końca przyszłego tygodnia" - powiedziała Pawelec.

Objazdy drogami wojewódzkimi przez Nową Słupię i Łagów będą jednak w dalszym ciągu obowiązywały kierowców cięższych samochodów.

"Podtrzymujemy nasze plany dotyczące budowy, jeszcze w tym roku, tymczasowego mostu objazdowego, na który zostanie skierowany cały ruch do czasu, aż zakończy się budowa nowego mostu w Woli Jachowej" - wyjaśniła.

Zamknięcie mostu w Woli Jachowej oznacza ogromne problemy nie tylko dla tranzytu, ale także mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy w drodze do pracy muszą nadrabiać co najmniej kilkanaście kilometrów drogi. 5 lipca kilkudziesięciu mieszkańców okolic blokowało drogę krajową nr 74, przechodząc przez przejście dla pieszych. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na problemy komunikacyjne spowodowane zamknięciem przejazdu.

Droga krajowa nr 74 Sulejów-Zosin jest jedną z najważniejszych tras w regionie świętokrzyskim. Most w Jachowej Woli znajduje się na odcinku Kielce-Opatów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE