Chcą zbudować lotnisko w Olsztynku

Władze Olsztynka szukają inwestora, który w pobliskim Wilkowie zbudowałby lotnisko lokalne z prawie 3-kilometrowym pasem startowym, obsługującym loty krajowe i zagraniczne. Burmistrz Olsztynka Artur Wrochna szacuje, że koszt budowy portu to ok. 300 mln zł.
Chcą zbudować lotnisko w Olsztynku
Olsztyneccy samorządowcy zakończyli właśnie dyskusję publiczną nad inwestycją i prace nad miejscowym planem zagospodarowania uwzględniającym teren pod budowę portu lotniczego.

Przyjęcie planu to pierwszy krok na drodze w poszukiwaniu inwestora, który podjąłby się budowy lotniska.

Jak poinformował we wtorek burmistrz Olsztynka Artur Wrochna, przyjęcie planu zagospodarowania przez radnych ma nastąpić pod koniec września. Dodał, że rozpoczęły się już poszukiwania inwestora, który podjąłby się budowy lotniska.

"Szacujemy, że budowa portu lotniczego od podstaw kosztowałaby nawet 300 mln zł a wraz z infrastrukturą okołolotniskową mogłaby wynieść nawet 1 mld zł. Gmina oczywiście takiej kwoty nie ma, dlatego szukamy chętnego do zainwestowania" - podkreślił burmistrz.

Plan zagospodarowania zakłada, że port lotniczy miałby powstać przy obwodnicy Olsztynka i niedaleko skrzyżowania dróg krajowych: nr 51 prowadzącej do polsko-rosyjskiej granicy oraz nr 7 Gdańsk-Warszawa.

Miejscowy plan zakłada, że pas startowy lotniska w Wilkowie może mieć długość 2,9 km i może być przeznaczony dla największych samolotów, latających na trasach krajowych i zagranicznych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE