Chińczykom jednak zabraknie pieniędzy

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza/wnp.pl
  • 27-05-2011
  • drukuj
Chińskie konsorcjum zaczyna spłacać zaległości wobec podwykonawców. Pieniędzy jednak nie wystarczy na uregulowanie wszystkich długów.
Chińczykom jednak zabraknie pieniędzy

Dodatkowo Chińczycy będą musieli prawdopodobnie zapłacić karę za opóźnienia – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj też: Powrót robót na A2 w poniedziałek

Konsorcjum COVEC, które za roboty winne jest polskim przedsiębiorcom kilkadziesiąt milionów złotych, otrzymało kolejną pulę pieniędzy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych (na jeden z dwóch budowanych przez niego odcinków kwota wyniosła 36 mln zł).

Czyta też: Zagrożona A2 między Łodzią a Warszawą

Ma za to spłacić długi, aby robotnicy wrócili do pracy. Zaległości wobec podwykonawców są jednak większe niż środki, jakie otrzymali. Chiński przedstawiciel poinformował, że firmy nie dostaną pieniędzy za wszystkie zaległe faktury.

Wznowienie robót pełną parą było planowane na poniedziałek po zapłaceniu zaległości. Teraz nie wiadomo, czy spłata części długu zadowoli wszystkich przedsiębiorców i czy robotnicy wrócą do pracy, którą przerwali ponad tydzień temu.

To nie jedyne kłopoty COVEC. 5 czerwca mija pierwszy termin kontrolny. Zgodnie z umową ma być wówczas wykonane 20 proc. robót. Za opóźnienia grożą kary finansowe. GDDKiA nie mówi, o jaką kwotę może chodzić. W obecnej sytuacji COVEC każde dodatkowe płatności mogą znów wstrzymać budowę – informuje „Gazeta Wyborcza”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE