Co dalej z ulicą Wodnika w Osowej?

Zarząd Dróg i Zieleni twierdzi, że ulica Wodnika jest błędem planistycznym i ma plan przebudowy skrzyżowania z ul. Jednorożca.
Co dalej z ulicą Wodnika w Osowej?
W ostatnim czasie na Wodnika doszło do kilku wypadków z udziałem pieszych. A ten najtragiczniejszy wydarzył się w czwartek. Zaginęła w nim 13 letnia uczennica gimnazjum.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy niebezpiecznych sytuacji na ulicy Wodnika nie brakowało. Dwa potrącenia z udziałem pieszych na skrzyżowaniu z ulica Jednorożca były niewątpliwie znakiem, że to miejsce niechlubne. Wydawało się, że przebudowa krzyżówki Wodnika/Hermesa poprawiła bezpieczeństwo w rejonie szkoły.

– Bo jednak zdarzenia drogowe z ostatnich miesięcy generowane były z dala od gimnazjum. Tymczasem cała Wodnika to rzeczywiście błąd planistów – powiedziała rzecznik Zarządu Dróg i Zieleni Katarzyna Kaczmarek.

I nie wynika to z faktu, że szkoła położona jest w bezpośredniej bliskości drogi czy infrastruktury wokół okolicznego terenu. Po prostu ulica Wodnika to wielka strzała. Wielka długa prosta która pozwala kierowcom rozwijać znaczne prędkości. Chwilami co wiedza mieszkańcy przypomina tor wyścigowy. Stąd pomysł budowy wyniesienia na skrzyżowaniu z Hermesa i Artemidy.

Takim elementem spowolnienia jest też tzw. azyl kilkadziesiąt metrów od samej szkole czyli mała wysepka na przejściu dla pieszych poprzedzona elementami ograniczenia ruchu. Teraz przebudowane ma być skrzyżowanie z ulicą Jednorożca.

Rzecznik ZDiZ Katarzyna Kaczmarek poinformowała nas, że jest już plan modernizacji tego miejsca. będziemy dążyć do uspokojenia ruchu, czyli nie w kierunku montażu sygnalizacji świetlnej, a raczej innych form spowalniających ruch, czyli np. wyniesionych przejść dla pieszych albo tzw. progów-poduszek (jak na ulicy Homera). Konkretne rozwiązanie zależy od uwarunkowań technicznych, czyli tego czy na zastosowanie konkretnego rozwiązania pozwoli nam np. odwodnienie ulicy (czy aby zastosować wybrane przez nas rozwiązanie nie trzeba będzie go np. rozbierać), informuje Katarzyna Kaczmarek.

Montaż sygnalizacji sugerowała Rada Osiedla Osowa, podejmując na jednej z ostatnich sesji stosowną uchwałę. Zatem wydaje się, że pomysł ten nie jest póki co przez Zarząd Dróg i Zieleni brany pod uwagę. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.