Częstochowski apel o A1

O umieszczenie odcinka A1 z Tuszyna do Pyrzowic wśród priorytetowych zadań inwestycyjnych oraz wyłączenia odcinka A1 w rejonie Częstochowy z opłat autostradowych - zaapelował do ministra infrastruktury prezydent tego miasta Krzysztof Matyjaszczyk.
Jak poinformował we wtorek Tomasz Jamroziński z biura prasowego częstochowskiego magistratu, prezydent przesłał swój apel jako opinię do projektu rządowego "Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015", który przesuwa rozpoczęcie budowy odcinka A1 w okolicach Częstochowy na okres po 2013 r.

W poniedziałek zakończyły się konsultacje społeczne programu budowy dróg krajowych. Jak zapowiedział tego dnia minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, decyzje zapadną w styczniu.

W swoim apelu prezydent Częstochowy wskazał m.in., że według rządowego projektu, podstawą do określenia listy priorytetowych zadań były analizy i prognozy natężenia ruchu na drogach krajowych. Podkreślił, że ze względu na prognozowane między Piotrkowem Trybunalskim a Częstochową jedno z najwyższych natężeń ruchu (rzędu 40-60 tys. pojazdów na dobę), odcinek ten powinien znaleźć się na liście priorytetów.

Jak przypomniał Matyjaszczyk, jeszcze 29 listopada minister infrastruktury deklarował w Częstochowie władzom samorządowym, że do czerwca 2011 r. zostaną otwarte oferty na dokumentację projektową tego odcinka autostrady, że w czerwcu 2012 r. - po zakończeniu projektowania - ogłoszony zostanie przetarg na wykonawcę, a cały odcinek w rejonie Częstochowy będzie gotowy do końca 2015 r.

W tym kontekście, według prezydenta miasta, zestawienie terminów możliwości realizacji A1 po 2013 r. z deklaracją ukończenia całej autostrady do końca 2015 r. budzi wątpliwości, a sama ta deklaracja "nie wydaje się być realną". Na razie, według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, przetarg na wykonawcę projektu budowlanego tego odcinka powinien zostać rozstrzygnięty jeszcze w styczniu.

Prezydent Częstochowy w swoim piśmie wskazał też, że rządowy projekt programu budowy dróg krajowych nie rozstrzyga kwestii wyłączenia odcinka w rejonie Częstochowy i innych aglomeracji z systemu poboru opłat. "Wydaje się zasadne - w sytuacji braku obwodnicy miasta drogą wyższej kategorii - wprowadzenie zapisów umożliwiających wyprowadzenie części ruchu lokalnego poza ścisłą zabudowę miejską" - uznał Matyjaszczyk.

Pierwotnie - w 2008 r. - planowano ukończenie A1 z Pyrzowic do Strykowa do połowy 2012 r. Na początku ub. roku resort poinformował, że odcinek Pyrzowice - Częstochowa nie będzie gotowy w tym terminie ze względu na szkody górnicze. W styczniu ub. roku wyłonione do budowy A1 między Pyrzowicami a Strykowem konsorcjum Autostrada Południe poinformowało, że nie zebrało środków na realizację zadania.

W marcu GDDKiA, która przejęła inwestycję, przekazała, że dostarczony przez Autostradę Południe projekt budowlany jest nieprawidłowy - kilka miesięcy później po raz kolejny wydłużono więc termin realizacji A1 z Tuszyna do Pyrzowic. Ostatecznie do 2012 r. powstać ma jedynie podłódzki odcinek autostrady, łączący Stryków z jej istniejącym krótkim fragmentem pod Tuszynem. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.