• PARTNERZY PORTALU

Cztery wieżowce Leszka Czarneckiego podzieliły Gdańsk

• Bastion Wałowa, czyli cztery 17-piętrowe wieżowce, które mają powstać na terenie Młodego Miasta w Gdańsku, budzą coraz większe emocje.
• Protestują mieszkańcy, znane osobistości, a prezydent Adamowicz zaprasza dewelopera do rozmowy.
• Leszek Czarnecki, przewodniczący rady nadzorczej inwestora, firmy LC Corp, nie widzi możliwości powstrzymania inwestycji.
Cztery wieżowce Leszka Czarneckiego podzieliły Gdańsk
Leszek Czarnecki z Lechem Wałęsą na otwarciu Sky Tower (fot.lechwalesa.blip.pl)

Cztery 17-kondygnacyjne wieżowce są od kilku dni najgorętszym punktem dyskusji w Gdańsku. Budynki mają stanąć przy ul. Wałowej, w centrum miasta, w dzielnicy zwanej Młodym Miastem, na terenach postoczniowych, a to miejsce, o które od dawna trwa spór między miastem, mieszkańcami, historykami i konserwatorami zabytków.

Gdańszczanie zastanawiają się co wyburzać, co chronić, czy robić skansen czy nowoczesną dzielnicę? Jak budować, by to, co w stoczni historyczne, połączyć w sensowny sposób z tym, co nowoczesne?

Tymczasem cztery wieżowce, zwane Bastionem Wałowa, oraz pobliski biurowiec nie wpisują się w żadną z tych wizji.

Zdaniem wszystkich stron, poza deweloperem, wrocławską firmą LC Corp, cztery 17-piętrowe klocki przy ul. Wałowej, właściwie dewastują teren estetycznie: nijak nie mają się do reprezentacyjnej dzielnicy, którą Młode Miasto miałoby się w przyszłości stać.

Kilka dni temu w sprawie wieżowców przy Wałowej wypowiedziała się w grupa wpływowych gdańszczan: napisali oni list otwarty do Leszka Czarneckiego, przewodniczącego rady nadzorczej LC Corp, prosząc, by zmienił projekt czterech feralnych wieżowców.

“Nie psujmy dzielnicy, która powinna być jedną z wizytówek współczesnej Polski” - piszą sygnatariusze listu, wśród nich pisarze Stefan Chwin i Paweł Huelle, dyrektor ECS Basil Kerski, rektorzy wyższych uczelni, redaktorzy naczelni trójmiejskich mediów, ludzie kultury, sztuki i nauki. “Jeszcze nie jest za późno” - czytamy dalej w liście - “osiedle LC Corp może być atrakcyjne, świetnie wkomponowane w tę przestrzeń Gdańska, może być wzorem dla innych deweloperów. Prosimy o zmianę projektu Bastionu Wałowa”.

Do dyskusji włączył się też prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Zaprosił on Leszka Czarneckiego wraz z przedstawicielami zarządu LC Corp, i projektantami wieżowców (ci są z gdańskiej firmy architektonicznej ME Concept), na spotkanie w celu podjęcia dalszych rozmów na temat możliwości zmian projektu. “Mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie tej bulwersującej sprawy” - pisze Adamowicz.

Rzecznik LC Corp Wojciech Sury mówi jednak, że jego firma nie zna jeszcze treści listu od prezydenta Adamowicza: - Zobaczymy, co w nim jest, i wtedy podejmiemy decyzję, co dalej. Nie chcemy rozmawiać z prezydentem za pośrednictwem mediów i tworzyć “faktów medialnych”.

Leszek Czarnecki w odpowiedzi na list napisał, że niestety, ale spółka prowadzi już sprzedaż mieszkań w tej inwestycji, mieszkania cieszą się zainteresowaniem, a “wprowadzenie znaczących zmian na obecnym etapie projektu wiązałoby się z ryzykiem utraty rentowności przedsięwzięcia i naraziło powodzenie biznesowe całej inwestycji”.

LC Corp przypomina też, że przyszła budowa jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uzgodniona z konserwatorem zabytków i była przedmiotem konsultacji z przedstawicielami Urzędu Miasta.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Stare numery Czarneckiego we Wrocławiu Czarnecki podpuścił urzędasów z urzędu miasta ze postawi SKY Tower w wysokości 258m potem stwierdził ze jest za drogo i w końcu wybudował 212m .I mógł wszystko zmienić,Dodam z zakupione apartamenty od Czarneckiego były dość drogie.Dziś można je sprzedać za gó...ra 75% wartości zakupu. Dobrze tak snobom rozwiń

Wrocław kocham Gdańszczan, 2016-02-12 18:49:29 odpowiedz

Tak naprawdę to p.Czarnecki napisał, że ma nas w dxpie.. Rentowność jako podstawowe kryterium inwestycji to ordynarna chciwość, należy pokazać temu Panu że w Gdańsku rządzą Gdańszczanie, wtedy pojmie, że rentowność jest obarczona zbyt dużym ryzykiem, ponadto ten człowieczek nie ma się czym pochwalić... a na terenie Wrocławia dał wyraźnie duxy, przepraszam, plamę (niezmywalną) rozwiń

maciej, 2016-02-07 08:32:36 odpowiedz

Ktoś mu te place pod budowę sprzedał? Poszły pewnie ruskie "wziatki" i inne prezenciki! Adamowicz zaprasza? Czemu nie liczy się z Gdańszczanami, zawsze "interweniuje" w ostatniej minucie!

glewesw, 2016-02-03 11:38:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE