Czy brak ulic handlowych hamuje rozwój miast?

Miasta zawsze rozwijały się poprzez łączenie funkcji - to sposób znany od wieków. Stwarza to odpowiednie warunki do rozwoju gospodarczego. Jakie problemy zauważają architekci i inwestorzy?
 Czy brak ulic handlowych hamuje rozwój miast?
Ulice handlowe w Polsce przestały istnieć, ludzie weszli do centrów handlowych? (fot.wikipedia.org/DocentX)

Maciej Zajdel z Kulczyk Silverstein Properties zauważa, że w Warszawie brakuje tzw. high street’u, a przecież stolica ma ku temu duży potencjał. Pytanie jakiego typu zmiany mogą pomóc w realizowaniu takiej wizji.

 Czytaj też: Najpopularniejsze ulice handlowe w polskich miastach

- W planach jest przykładowo zapis o niesytuowaniu lokali handlowych zajmujących ponad 500 mkw. w centrum. Niestety ma to odwrotny efekt do zamierzonego. Przestrzeń publiczna powinna być projektowana tak, aby wymieszać funkcje, które mogą tworzyć także atrakcyjną przestrzeń komercyjną. Planowanie przestrzenne wymaga większego zaangażowania – powiedział Maciej Zajdel.

Nie zgodził się z nim Zbigniew Pszczulny, prezes JSK Architekci. - Ulice handlowe w Polsce przestały istnieć, ludzie weszli do centrów handlowych. Obawiam się, że jeśli powstaną miejsca powyżej 500 mkw. to ludzie znowu znikną w tych wnętrzach. W Niemczech również jest wiele galerii, to oczywiste, ale jest to ciągle przedłużenie ulicy handlowej - skwitował architekt.

Temat omawiali paneliści sesji "Architektura – Monokultura zabija" podczas Property Forum 2015.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.