Czy były nieprawidłowości w obrocie działkami?

Prokuratura Rejonowa w Giżycku (Warmińsko-Mazurskie) bada prawidłowość gospodarowania gminnymi działkami w miejscowościach Bystry i Wilkasy nad Niegocinem - poinformował szef prokuratury Grzegorz Ryński.
Czy były nieprawidłowości w obrocie działkami?

Ryński powiedział, że w śledztwie nie przedstawiono dotąd nikomu zarzutów. "Na tym etapie gromadzimy dokumentację administracyjną" - zaznaczył. Śledczy badają dwa wątki związane z działkami położonymi nad jeziorem Niegocin - dodał.

"Przedmiotem postępowania jest kwestia przekroczenia uprawnień przez wójta gminy i jego zastępcę, polegająca na wyrażeniu zgody na bezczynszowe użytkowanie działki oraz zbudowanie tarasu gastronomicznego w miejscowości Wilkasy" - powiedział prokurator. W wątku tym sprawdzana będzie także możliwość poświadczenia nieprawdy w dokumentach przez zastępcę wójta - dodał.

Czytaj też:  Giżycko sprzeda działkę bez przetargu

Drugi wątek dotyczy działki położonej na drugim brzegu Niegocina we wsi Bystry. Tam prywatny inwestor, budując restaurację, miał zająć część działki należącej do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Działka ta obejmowała brzeg jeziora. "Tu weryfikujemy ewentualne nieprawidłowości dotyczące działań związanych z wyrażeniem przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego pozwolenia na użytkowanie działki" - powiedział Ryński.

Postępowanie dotyczące obu wątków potrwa co najmniej do marca - dodał.

Zawiadomienia dotyczące ewentualnych nieprawidłowości przy gospodarowaniu działkami nad Niegocinem złożyło Stowarzyszenie "Kochamy Mazury". Szef Stowarzyszenia Marek Jasudowicz powiedział, że społecznicy wpadli na trop tych nieprawidłowości podczas obserwowania spotkań wójta z mieszkańcami wsi, którzy podnosili te kwestie. "Pilnie słuchając wypowiedzi wójta na spotkaniach i sesjach, ustaliliśmy też, że jedną z działek - w Wilkasach - dysponuje syn wójta" - powiedział Jasudowicz.

Wójt Giżycka przyznał, że wie o toczącym się śledztwie. "Nawet dziś byli u nas panowie z policji i brali jakieś dokumenty. Ale to nie moja sprawa, jak mnie wezwą, to przyjdę i powiem, co wiem. Jestem spokojny" - powiedział w środę wójt Giżycka i potwierdził, że działką w Wilkasach dysponuje jego syn.

Działkę w Bystrym, której obrotem zajmuje się prokuratura, gmina bezprzetargowo sprzedała w ostatnim czasie dotychczasowemu dzierżawcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE