PARTNER PORTALU
  • BGK

Dariusz Drelich: 120 mln zł strat po nawałnicy w Pomorskiem to za mało, by wystąpić o środki z FSUE

  • PAP/JS    14 września 2017 - 23:07
Dariusz Drelich: 120 mln zł strat po nawałnicy w Pomorskiem to za mało, by wystąpić o środki z FSUE
W regionie dużo brakuje, żeby przekroczyć progi strat, uprawniające do złożenia wniosku o wsparcie do Funduszu Solidarności Unii Europejskiej (FSUE). (fot.kujawsko-pomorskie.pl)

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich powiedział, że straty spowodowane przez nawałnicę, która w sierpniu przeszła nad regionem, są zbyt niskie, by rząd mógł wystąpić o pomoc z Funduszu Solidarności UE. Jak mówił, w Pomorskiem wynoszą one obecnie ok. 120 mln zł.




• Drelich poinformował też, że wypłata pierwszych zaliczek, w wysokości do 6 tysięcy złotych, dla poszkodowanych w nawałnicy w Pomorskiem w większości się już zakończyła, choć mieszkańcy nadal mogą składać wnioski w tej sprawie.

• "Można powiedzieć, że w tym zakresie pomoc została już przekazana - to jest ponad 10 mln zł.

Drelich wziął udział w zamkniętym dla mediów, roboczym spotkaniu dotyczącym szacowania strat i wypłaty zasiłków dla poszkodowanych przez żywioł. W naradzie, która odbyła się w Urzędzie Miasta w Brusach, brali udział także samorządowcy i przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej z Bytowa i Chojnic.

Na konferencji prasowej po spotkaniu wojewoda poinformował, że na teraz straty w budynkach mieszkalnych i gospodarczych osób fizycznych wynoszą w woj. pomorskim ok. 43 mln zł, a straty gmin w infrastrukturze komunalnej opiewają na ok. 80 milionów złotych.

"I oczywiście to może jeszcze wzrosnąć, bo gminy może nie wszystko policzyły, ale z większości gmin mamy już informacje na piśmie w tej sprawie. Wiem też, że to się w dużym stopniu nie zmieni. To jest oparte na codziennych, wiarygodnych raportach samorządów. Marszałek województwa swoje straty w drogach wojewódzkich ocenił natomiast na poziomie 4 mln zł" - mówił Drelich.

Zastrzegł, że do podliczenia są jeszcze szkody w rolnictwie. "Ale to będą dziesiątki milionów, a nie setki milionów złotych" - zaznaczył wojewoda.

Jeśli chodzi o straty w lasach, Drelich podkreślił, że ta sprawa została już wyjaśniona. "Lasy Państwowe oszacowały straty na terenie trzech województw i ta kwota - z tego co mi wiadomo - nie przekracza limitu na województwo pomorskie i te dane są wiarygodne" - powiedział.

Według niego w regionie dużo brakuje, żeby przekroczyć progi strat, uprawniające do złożenia wniosku o wsparcie do Funduszu Solidarności Unii Europejskiej (FSUE).

Drelich odniósł się także do szacunków, które marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk podał w swym środowym wniosku do wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego w sprawie podjęcia działań na rzecz uruchomienia wsparcia z FSUE. Według samorządowca PO, szkody w Pomorskiem (w szczególności na terenach leśnych) mogły sięgnąć co najmniej 1,5 miliarda złotych.

Drelich podkreślił, że nie widział wiarygodnych danych, na podstawie których oparta została wskazana przez marszałka pomorskiego wysokość szkód.

Nie wykluczył, że być może wynikła ona ze zwykłego pomnożenia 350 milionów przez 4,25 zł - aby aplikować do FSUE straty w województwie pomorskim musiałyby wynosić więcej niż 1,5 proc. PKB województwa, czyli kwoty 350 mln euro. "Ale jeśli tak mamy robić szacunek, no to życzę powodzenia, bo co wówczas mielibyśmy dołączyć do tego wniosku do Unii Europejskiej? To byłoby nieszczęście kilka razy większe, jeśli mielibyśmy mieć 1,5 mld zł strat w województwie. Nie wyobrażam sobie, ile osób wówczas by to dotknęło" - mówił wojewoda.

"Mi się wydaje, że taki argument nie oparty na wyliczeniach, że trzeba składać wniosek, był tylko atakiem na rząd, że czegoś nie zrobił, a powinien zrobić" - ocenił wojewoda.

Drelich poinformował też, że wypłata pierwszych zaliczek, w wysokości do 6 tysięcy złotych, dla poszkodowanych w nawałnicy w Pomorskiem w większości się już zakończyła, choć mieszkańcy nadal mogą składać wnioski w tej sprawie.

"Można powiedzieć, że w tym zakresie pomoc została już przekazana - to jest ponad 10 mln zł. I także w wielu gminach są wypłacane już zaliczki na remont do 20 tys. złotych. Omawialiśmy też procedury, jeśli chodzi o wypłaty kwot do 100 i 200 tysięcy złotych. Tutaj jest potrzebna jednak trochę większa dokumentacja i jest więcej pracy dla ośrodków pomocy społecznej, a decyzje podejmują burmistrz lub wójt" - zaznaczył Drelich.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.