Dlaczego leasing zwrotny budzi emocje?

  • wnp.pl (Piotr Stefaniak)
  • 20-08-2010
  • drukuj
- Nieufność jednostek samorządu terytorialnego do leasingu zwrotnego nieruchomości wynika z niejasnych kryteriów jego stosowania, czyli kolizji przepisów - mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Leasing zwrotny wydaje się być atrakcyjnym, alternatywnym sposobem finansowania inwestycji. Jednak w przypadku samorządów rodzi obawy o zbyt wysokie ryzyka, jakie on niesie.

- To raczej przeszłość. Rzeczywiście w latach 90. istniało ryzyko, że w przypadku bankructwa firmy leasingowej były właściciel nie odzyska nieruchomości. Dziś już go nie ma.

Firmy leasingowe już nie bankrutują?

- W latach 90. rynek leasingu był mocno rozproszony. Wiele firm nie miało stabilnych podstaw funkcjonowania, niskie kapitały własne, brak ciągłości źródeł funkcjonowania, a systemy oceny ryzyka na niskim poziomie. Dziś znakomita większość firm leasingowych należy do dużych grup kapitałowych, często bankowych, ma dostęp do tych samych źródeł finansowania co banki i stosuje te same zasady oceny ryzyka kredytowego. Oczywiście, ryzyko bankructwa na rynkach finansowych zawsze istnieje, pokazały to chociażby ostatnie lata światowego kryzysu. Jednak jest ono znacznie niższe niż było to jeszcze 10 lat temu.

Istotne jest to, że w tym okresie zmieniły się także przepisy, które w sytuacji upadłości finansującego chronią korzystającego z leasingu.

W jakim zakresie?

- O ile w razie ogłoszenia upadłości korzystającego z rzeczy syndyk może, w terminie dwóch miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości, za zgodą sędziego-komisarza, wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym, o tyle w przypadku upadłości finansującego nie stosuje się przepisów prawa upadłościowego dotyczących odstępowania syndyka od umów wzajemnych. Zastosowanie znajdują macierzyste zasady kodeksu cywilnego, rządzące stosunkami leasingowymi.

Jednym słowem, przedmioty przekazane w użytkowanie na podstawie umów leasingowych nie wchodzą w skład masy upadłościowej i korzystający zachowuje prawo do rozliczenia umowy i wykupu przedmiotu leasingu zgodnie z jej warunkami.

A jednak samorządy nadal się boją tej formy leasingu lub są wobec niego nieufne.

- W leasingu zwrotnym dostawcą przedmiotu leasingu i jednocześnie późniejszym korzystającym jest ten sam podmiot, w tym przypadku jednostka samorządu terytorialnego. Leasing zwrotny składa się z trzech odrębnych i zarazem powiązanych ze sobą czynności, które razem dają jedną transakcję: przeniesienia prawa własności nieruchomości na czas trwania umowy leasingu, zawarcia umowy leasingu i wykupu nieruchomości po zakończeniu czasu trwania umowy.

Gdzie tkwi problem?

- W kolizji norm. Z jednej strony jest ustawa prawo zamówień publicznych, która nakłada na jednostki samorządu terytorialnego obowiązek traktowania leasingu jako usługi finansowej. Z drugiej strony jest ustawa o gospodarce nieruchomościami, która w sposób szczególny reguluje kwestie sprzedaży nieruchomości JST, tj. zgodnie z tą ustawą. Powstają więc wątpliwości, jakie kryterium wybrać, by nie popaść w konflikt z prawem i, co tu ukrywać, nie wystawić się na krytykę opozycji.
Taka nieostrość kryteriów tym bardziej chyba prowadzi do konfliktów i pogłębia wątpliwości wobec leasingu zwrotnego.

- Zatem, aby nie narazić się na ewentualne zarzuty obejścia prawa, czy niezgodności z prawem przy próbach zrealizowania transakcji, których ustawodawca w przepisach nie przewidział, najbezpieczniejszym rozwiązaniem, gwarantującym jednostkom samorządu terytorialnego pewność działania jest zmiana ustawy o gospodarce nieruchomościami, która rozwieje istniejące wątpliwości.

Czy powstał jej projekt?

- Tak, inicjatorem był Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, który w ramach prac Komisji Skarbników Unii Metropolii Polskich, przygotował projekt zmiany ustawy w tym zakresie. W prace te włączył się także ZPL. Nie wiemy, jakie są dalsze losy projektu. Oczekujemy, że minister infrastruktury ustosunkuje się i do niego, i do meritum sprawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE